Poseł Skalik będzie na posiedzeniu RBN. "Jest właściwie agentem Putina"

W środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Obecność w Pałacu Prezydenckim potwierdził poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik. - Od pewnego czasu jest właściwie agentem Władimira Putin - ocenił w "Pulsie Trójki" Roman Imielski ("Gazeta Wyborcza"). Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita") uważa, że prezydent zaprosił przedstawiciela partii Brauna, "ponieważ ma dług" wobec tej formacji.

Poseł Skalik będzie na posiedzeniu RBN. "Jest właściwie agentem Putina"

Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita") i Roman Imielski ("Gazeta Wyborcza") w "Pulsie Trójki"

Foto: YT/Trójka

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Obecność posła Konfederacji Korony Polskiej Wodzimierza Skalika na RBN wywołała kontrowersje. Polityk jest znany z prorosyjskich wypowiedzi
  • Roman Imielski wprost nazwał Włodzimierza Skalika "agentem Władimira Putina"
  • Jacek Nizinkiewicz uważa, że zaproszenie na RBN dla przedstawiciela partii Brauna jest formą spłaty długu, który prezydent ma wobec tej formacji

OGLĄDAJ. Jacek Nizinkiewicz i Roman Imielski w "Pulsie Trójki"

W Pałacu Prezydenckim odbędzie się w środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, która ma omówić kwestie związane z realizacją Programu SAFE, zaproszeniem Polski do Rady Pokoju oraz wyjaśnieniem "wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Prezydent zaprosił do udziału w niej przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych. Kontrowersje budzi przedstawiciel sejmowego koła Konfederacja Korony Polskiej Włodzimierz Skalik, którego część polityków określa jako prorosyjskiego. Marszałek Sejmu zauważył we wtorek, że kwestia Programu SAFE jest w dużej mierze tematem poufnym i tajnym.

- Problem polega na tym, że będzie uczestniczył w tym wydarzeniu (RBN) pan Skalik, polityk wprost prorosyjski i jedyny parlamentarzysta, który głosował przeciwko uchwale potępiającej rosyjskie ataki na terytorium Rzeczpospolitej - powiedział Czarzasty. Także wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski podkreślił, że "ma problem" z niektórymi osobami zaproszonymi na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Roman Imielski ("Gazeta Wyborcza") i Jacek Nizinkiewicz ("Rzeczpospolita") gośćmi Moniki Suszek (Puls Trójki)
14:22
+
Dodaj do playlisty
+

"Niebezpieczny człowiek"

Roman Imielski w "Pulsie Trójki" zwrócił uwagę na relacje prezydenta z Konfederacją. Powiedział, że Karol Nawrocki, zarówno w czasie kampanii prezydenckiej, jak również odkąd pełni już urząd, nigdy nie skrytykował Grzegorza Brauna. Zdaniem dziennikarza "Gazety Wyborczej" prezydent "buduje środowiska nacjonalistyczne" i chce być "opoką prawej strony sceny politycznej" - Wcale nie chodzi tutaj o PiS, bo poglądy prezydenta są bliższe Konfederacji i częściowo również Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna - stwierdził. Imielski ocenił, że zaproszenie Włodzimierza Skalika na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego "jest skandalem". - Wiemy, kim jest Włodzimierz Skalik. W przeszłości świetny sportowiec. Natomiast od pewnego czasu jest właściwie agentem Władimira Putina. Trzeba to powiedzieć wprost. Jest człowiekiem, który jest niebezpieczny dla polskiego państwa i dla naszego bezpieczeństwa - ocenił.

"Prezydent spłaca dług"

Jacek Nizinkiewicz tłumaczył, że prezydent zaprosił przedstawiciela Konfederacji Korony Polskiej "ponieważ ma dług wobec tej partii". - Między innymi dzięki wyborcom partii Grzegorza Brauna Karol Nawrocki został prezydentem Polski i ten dług spłaca. I to nie jest sytuacja bezpieczna. To jest sytuacja też dosyć niezdrowa, gdzie głowa państwa ma zastrzeżenia wobec drugiej osoby w państwie - Włodzimierza Czarzastego i jego "kontaktów ewentualnych", a zaprasza człowieka, który wychwala Rosję, partię, która jest prorosyjska, która jest antyukraińska - powiedział. Dziennikarz "Rzeczpospolitej" uważa, że powinno się dyskutować i merytorycznie pokazywać, jakie poszczególni posłowie Brauna mają poglądy. - Żeby nie robić z tej partii i samego Grzegorza Brauna męczenników, ponieważ oni na to liczą. Oni chcą być taką formacją wyklętą, zmarginalizowaną. Chcą pokazać - my jesteśmy cenzurowani, a przecież nasz głos też się liczy. Ich głos też się liczy, ale trzeba pokazać, jaki to jest głos - podkreślił.

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadząca:
 Monika Suszek
Opracowanie: Paweł Michalak