Bogactwo surowcowe Grenlandii. To główny cel Donalda Trumpa?
Prezydent USA Donald Trump wysuwa roszczenia do Grenlandii, autonomicznego terytorium Danii. Magdalena Jakubowska z Visegrad Insight uważa, że prezydent USA chce sięgnąć po minerały, w które obfituje wyspa. - Jest bardzo świadom tego, jaką wartość te minerały rzadkie mają i po co miałyby się jemu przydać - powiedziała w "Pulsie Trójki". Prof. Tomasz Płudowski zwrócił uwagę, że "Trumpowi w dużym stopniu zależy na tym, żeby być w centrum zainteresowania". - Żeby istniało wrażenie, że on dużo robi, i że to są rzeczy historyczne - stwierdził amerykanista.
Grenlandia ma bardzo bogate złoża minerałów ziem rzadkich
Foto: Anders Kongshaug/Xinhua News/East News & SAUL LOEB/AFP/East News
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Donald Trump łagodzi nieco stanowisko wobec Grenlandii. Wykluczył użycie siły w celu przejęcia wyspy i jest gotów do negocjacji
- Magdalena Jakubowska uważa, że prezydent USA chciałby przede wszystkim sięgnąć po minerały ziem rzadkich, które są na Grenlandii
- Prof. Tomasz Płudowski ocenił, że Trump zwykle zaczyna negocjacje bardzo wysoko, ale potem "spuszcza z tonu"
Ambicje pozyskania Grenlandii przez USA były głównym wątkiem środowego przemówienia Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Prezydent USA po raz pierwszy wykluczył w nim użycie siły. Zwrócił się o negocjacje i zagroził, że zapamięta, jeśli usłyszy odpowiedź odmowną. Później wycofał natomiast groźbę nałożenia ceł na towary z ośmiu państw europejskich, które zdecydowały się oddelegować przedstawicieli sił zbrojnych na Grenlandię.
Trump łagodzi stanowisko
- Trump jest maksymalistą, ale myślę, że on jest w stanie spuścić tutaj z tonu i na coś przystać. Natomiast to są szczegóły, które są jeszcze do omówienia. Dlatego, że nie należy brać dosłownie tego wszystkiego, co on mówi. On zaczyna negocjacje, a później ewentualnie spuszcza z tonu i zgadza się na znacznie mniej - powiedział prof. Tomasz Pudowski. Amerykanista ocenił, że Trumpowi "w dużym stopniu zależy na tym, żeby być w centrum zainteresowania". - Żeby istniało wrażenie, że on dużo robi, i że to są rzeczy historyczne. On przeskakuje z tematu na temat, ale właściwie nigdzie nie kończy. W Wenezueli chirurgiczna operacja. Ale, ani nie ma ropy, ani nie zmienił się system polityczny, władza się nie zmieniła, ani kraj nie stał się demokracją - zauważył.
Magdalena Jakubowska również uważa, że Donald Trump "zrozumiał, że sam ten pomysł z Grenlandią jest ciut za daleko idący." - I to, co teraz jest trochę położone na stole, nikt jeszcze tego oczywiste nie potwierdza i nie zaprzecza, to jednak pokazuje, że te żądania niejako są zmniejszone. Dają możliwości powiększenia tych baz amerykańskich, zrobienia ich więcej, dostępu do tej ziemi, na której te bazy będą zbudowane - przyznała. W jej ocenie Donald Trump chce sięgnąć po minerały, które znajdują się na Grenlandii. - Jest bardzo świadom tego, jaką wartość te minerały rzadkie mają i po co miałyby się jemu przydać. Przede wszystkim w biznesie i w jakimś takim dalszym rozwoju biznesu i pewnej autonomii biznesu, która by dzięki temu powstała - stwierdziła. Dodała, że Trump z pewnością nie che dopuścić do tego, żeby po te minerały sięgnęły np. Chiny.
Minerały warte miliardy
Polski Instytut Ekonomiczny przygotował analizę, z której wynika, że dwa z trzech grenlandzkich złóż tzw. metali ziem rzadkich (REE) - Kvanefjeld i Tanbreez - zalicza się do największych na świecie. Instytut przypomina, że Grenlandia dysponuje również m.in. litem, grafitem, cynkiem, wolframem, tytanem, miedzią, a także ropą naftową i gazem. Bardzo uproszczoną próbę wyceny potencjalnych zasobów surowcowych Grenlandii przedstawili analitycy American Action Forum, szacując je na 4,4 bln dol., podczas gdy wartość samych rezerw - a więc zasobów możliwych do zagospodarowania w obecnych warunkach oceniono na ok. 186 mld dol.
- Dania stawia twarde warunki Trumpowi. Chodzi o Grenlandię
- Bruksela reaguje na groźby Trumpa. Będzie specjalny szczyt
- Trump uderza w Europę. "Sami siebie niszczą"
Źródło: Trójka
Prowadząca: Monika Suszek
Opracowanie: Paweł Michalak