Rzecznik PiS: prezydent postąpił zgodnie z obowiązującym zwyczajem konstytucyjnym

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail

- Jeśli opozycja przez osiem lat krzyczała: "konstytucja", to powinna do niej sięgnąć, zwrócić uwagę na jej zapisy i na to, jakie są zwyczaje konstytucyjne - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia rzecznik PiS Rafał Bochenek, oceniając atakowanie przez polityków opozycji prezydenta Andrzeja Dudy. Jak mówił, prezydent "postąpił zgodnie z obowiązującym zwyczajem konstytucyjnym i dokładnie tak samo, jak postępowali jego poprzednicy".

Prezydent Andrzej Duda poinformował w poniedziałek w orędziu, że powierzył misję tworzenia rządu obecnemu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Andrzej Duda przekazał także, że na marszałka seniora Sejmu nowej kadencji został wyznaczony Marek Sawicki z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Decyzję głowy państwa krytykują politycy i sympatycy opozycji, którzy przekonują, że Andrzej Duda kupuje Prawu i Sprawiedliwości czas. 

- Wszystkie komentarze pojawiające się od wczoraj w social mediach czy wypływające z ust polityków opozycji są tendencyjne, one były do przewidzenia - powiedział w Programie 3 Polskiego Radia rzecznik PiS Rafał Bochenek.

Zgodność ze zwyczajem konstytucyjnym

Jak mówił gość "Salonu politycznego Trójki", "jeśli opozycja przez osiem lat krzyczała: »konstytucja«, to powinna sięgnąć do konstytucji, zwrócić uwagę na jej zapisy i na to, jakie są zwyczaje konstytucyjne w ciągu ostatnich 30 lat". - Jeśli w Polsce obowiązuje jakieś prawo, to wszyscy powinniśmy się do niego stosować. Ja tak czytam decyzję Andrzeja Dudy, który postąpił zgodnie z obowiązującym zwyczajem konstytucyjnym i dokładnie tak, jak postępowali jego poprzednicy - stwierdził. 

- Fakty są takie, że to PiS zwyciężyło wybory parlamentarne i pan prezydent Duda, powierzając misję utworzenia rządu panu premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, de facto dopełnił przepisów i zwyczajów konstytucyjnych - podkreślił Rafał Bochenek.

Rząd cały czas działa

Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości przypomniał, że do czasu powołania nowego gabinetu obecny rząd "realizuje swoje konstytucyjne, ustawowe zadania", gabinet nie został bowiem podany do dymisji. - Zgodnie z konstytucją premier składa dymisję rządu na pierwszym posiedzeniu Sejmu, w związku z czym, do 13 listopada rząd musi działać. To nie może być tak, że państwo ma być w zawieszeniu - podkreślił. 

Pytany o negocjacje koalicyjne PiS rzecznik tej partii odparł, że w polityce "wiele ważnych rozmów odbywa się w kuluarach i zanim zapadną poważniejsze decyzje, nie ma potrzeby mówić o nich publicznie". - Pan premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie komunikował, że takie rozmowy prowadzi, również na spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą - wskazał. 

- Dajmy spokojnie pracować politykom, a w momencie oficjalnej desygnacji, będą mogły [rozmowy o zawiązaniu koalicji] oficjalnie się rozpocząć - dodał Rafał Bochenek.  

Więcej w nagraniu. 

Posłuchaj

15:15
Rafał Bochenek: komentarze krytykujące prezydenta są tendencyjne ("Salon polityczny Trójki")
+
Dodaj do playlisty
+

Czytaj także: 

(PAP)

***

Audycja: Salon polityczny Trójki
Prowadzący: Beata Michniewicz
GośćRafał Bochenek (rzecznik PiS)
Data emisji: 7.11.2023
Godzina emisji: 8.45


Trójka, IAR/ mbl/gs

Polecane