Różne oblicza walki. Kateryna Babkina i jej świadectwo wojny

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Różne oblicza walki. Kateryna Babkina i jej świadectwo wojny
Kateryna Babkina podczas gali rozdania nagród Angelus we Wrocławiu w 2021 roku. Foto: Krzysztof Zatycki/Forum

Za książkę "Nikt tak nie tańczył, jak mój dziadek" zdobyła Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus. Decyzją czytelniczek i czytelników została także zaproszona do Wrocławia. Kateryna Babkina wraz z córeczką Miszą miała gościć latem we Wrocławskim Domu Literatury. Trwające wydarzenia przyspieszyły rezydencję. Pisarka dotarła już do Polski. Teraz opowiada o swoich doświadczeniach.

W jednym z wywiadów Kateryna Babkina opowiadała, że większość Ukraińców urodziła się w czasach Związku Radzieckiego, w którym istniał i był podsycany kult wojny. "Tylko to nie była II wojna światowa, ale wielka wojna ojczyźniana Związku Radzieckiego i faszystowskich wrogów. W czasie, gdy dziadkowie opowiadają wnuczętom o "Czerwonym Kapturku", mój dziadek opowiadał mi o wojnie" – wspominała.

Rezydencja we Wrocławiu 

Pisarka wraz z córeczką od trzech dni jest już we Wrocławiu. – Kateryna Babkina w październiku ubiegłego roku dostała we Wrocławiu nagrodę Angelus i jednocześnie nagrodę publiczności, która towarzyszyła wydarzeniu. To wyróżnienie jest zaproszeniem na trzymiesięczną rezydencję pisarską w naszym mieście. Przyjazd pisarki planowany był na sierpień tego roku. Po wybuchu wojny skontaktowaliśmy się z nią. Od razu 25 lutego podjęła decyzję, że wraz ze swoją mamą i córeczką opuszczają Kijów. Po pięciu dniach trudnej podróży dotarły do granicy Polski, a wieczorem 1 marca przyjechały do Wrocławia. Są teraz u nas w mieszkaniu rezydenckim – mówiła w Trójce Aleksandra Konopko z Wrocławskiego Domu Literatury.

"Walka ma różne oblicza"

– Kateryna Babkina zapowiada, że będzie chciała ten pobyt wykorzystać zgodnie z wcześniejszymi założeniami, czyli na pracę pisarską i twórczą. Jest bardzo dzielna. Ma poczucie misji. Z bezpiecznego miejsca, w którym się teraz znajduje, chce mówić o tym, co się dzieje w Ukrainie. Jest na tyle otwarta, że zaczyna umawiać się na wywiady, rozmawia z mediami i chce dawać świadectwo. Cały czas podkreśla, że chce mówić tak, by nikt nie zapomniał o tym, co się teraz dzieje. Jak twierdzi, każdy może działać w taki sposób, w jaki umie. Walka jej zdaniem ma różne oblicza  – powiedziała gość "Trójki przed południem".

Posłuchaj

8:04
Różne oblicza walki. Kateryna Babkina i jej świadectwo wojny (Trójka przed południem)
+
Dodaj do playlisty
+

 

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Trójka przed południem
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Gość: Aleksandra Konopko (Wrocławski Dom Literatury)
Data emisji: 4.03.2022
Godziny emisji: 11.32

zch

Polecane