Była Nováková, jest Novák. Czeszki pozbyły się z nazwiska końcówki "-ova"
Dawniej żona każdego Polaka o nazwisku Nowak była nazywana Nowakową, a córka – Nowakówną. Dziś takie końcówki w żeńskich nazwiskach stosują głównie starsze pokolenia. Co innego w Czechach – tam zwyczaj dodawania do żeńskich nazwisk końcówki "-ova" był usankcjonowany prawem. Zmieniło się to dopiero ponad tydzień temu. Projekt liberalizacji dotyczący metryk czeskich został przejęty przez parlament, podpisany przez prezydenta, a 1 stycznia 2022 roku zmiana weszła w życie.
Formuła pisowni i wymowy nazwisk uwzględniająca końcowkę "-ova" jako wykładnik płci, dotyczyła zarówno czeskich, jak i obcych nazwisk. Od nowego roku Czesi nie mają już obowiązku jej stosowania
Foto: shutterstock.com
Czeski problem językowy
Czechy to kraj, w którym w kinach jest wyświetlany film z Sharon Stonovą albo z Angeliną Jolieovą, w księgarni można kupić książkę Olgi Tokarczukovej, a w telewizji oglądamy Angelę Merkelovą. Formuła pisowni i wymowy nazwisk uwzględniająca końcówkę "-ova" jako wykładnik płci, dotyczyła zarówno czeskich, jak i obcych nazwisk. Tak się jednak składa, że od nowego roku Czesi nie mają już obowiązku jej stosowania.
Jak mówi korespondent Polskiego Radia w Pradze Wojciech Stobba, nazwiska Czeszek były kwestią, nad którą językoznawcy, ustawodawcy i cała reszta naszych sąsiadów głowili się przez lata. – Dla wielu osób to było ważne, dla innych obojętne, a jeszcze inni uważali i nadal uważają, że to pewna tradycja językowa, której nie należy zmieniać. Część osób, w tym oczywiście środowiska feministyczne, uważały, że jest to praktyka, która w dużym stopniu akcentuje nierówność płci. Nierówność płac kobiet i mężczyzn zatrudnionych na tych samych stanowiskach to w Czechach duży problem – zwraca uwagę praski korespondent.
Każda Czeszka może zdecydować
Prób zniesienia obowiązku używania przez kobiety i w stosunku do kobiet końcówki "-ova" w nazwisku było w ostatnich latach kilka. Dopiero ta przeprowadzona w zeszłym roku zakończyła się dla jej inicjatorów sukcesem. Projekt liberalizacji najpierw przyjął parlament, potem podpisał go prezydent Czech, a od 1 stycznia tego roku nowelizacja dotycząca metryk czeskich w urzędach stanu cywilnego weszła w życie.
– Czeszki mogą nie zastosować tej żeńskiej końcówki. Jest domyślnie stosowana np. w dokumentach, ale można jej nie zastosować. Dotąd istniał taki obowiązek i było tylko kilka wyjątków. Kobieta nie musiała stosować przyrostka "-ova", gdy zmieniała nazwisko, wychodziła za obcokrajowca, gdy miała inną narodowość niż czeska albo gdy na stałe przebywała poza Republiką Czeską. Teraz każda Czeszka może zdecydować, czy chce się nazywać np. Nováková czy Novák – wyjaśnia Wojciech Stobba w rozmowie z Piotrem Firanem.
***
Tytuł audycji: Pora na Trójkę
Prowadzi: Piotr Firan
Gość: Wojciech Stobba (korespondent Polskiego Radia w Pradze)
Data emisji: 12.01.2022
Godzina emisji: 7.12
kr