Decyzja rządu była kompromisem

Prof. Witold Orłowski , doradca premiera: Pierwszy i drugi filar gwarantują nam jakieś emerytury, ale będą one żałośnie niskie.

Decyzja rządu była kompromisem

Witold Orłowski

Foto: fot. PAP

Decyzja rządu była kompromisem
+
Dodaj do playlisty
+

Zdaniem prof. Witolda Orłowskiego, ekonomisty, decyzja rządu o zmniejszeniu składek  przekazywanych do Otwartych Funduszy Emerytalnych była dobrym kompromisem.  - Nie było dobrego i łatwego rozwiązania – powiedział. Przypomniał, że nawet w łonie rządu byli zwolennicy praktycznie całkowitej likwidacji OFE.

Dodał, że reforma emerytalna zapoczątkowana przed laty nie została zakończona, a system ustabilizowany. - Opowiadanie ludziom, że w OFE są jakieś realne pieniądze, a w ZUS-ie nie, jest bzdurą. W obu miejscach są długi tylko zapisane w inny sposób – powiedział.

Sam, jak przyznał, jest zwolennikiem OFE, gdyż jego zdaniem dzięki temu nasze emerytury mogą być nieco wyższe. - Cieszę się, że udało się znaleźć rozwiązanie, w którym ten system nie znika – powiedział.  Przypomniał, że Węgrzy w podobnej sytuacji całkowicie zlikwidowali swoje fundusze emerytalne.

Gość „Salonu politycznego Trójki” przypomniał, że gdyby nasze emerytury zależały tylko od ilości zgromadzonych przez nas składek, to przy obecnej długości pracy, wynosiłyby one tylko 30 procent naszych płac. Obecnie sięgają 60 procent pensji. – To dramatyczna zmiana – powiedział. Wyliczył, że gdyby ten system działał dzisiaj, to osoba zarabiająca 2 tys. złotych, po przejściu na emeryturę otrzymywałaby świadczenia w wysokości ok. 700-800 złotych.

- W momencie wprowadzani reformy ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego, że pierwszy i drugi filar gwarantują nam jakieś emerytury, ale będą one żałośnie niskie – powiedział.  Dodał, że już dziesięć lat temu trzeba było bić na alarm.  

Zdaniem Orłowskiego, aby na emeryturze żyć godnie, musimy dłużej pracować  i zgromadzić większe oszczędności w trzecim filarze. Polityce o tym wiedzą, ale boją się o tym mówić.   

Aby wysłuchać całej rozmowy "Decyzja rządu była kompromisem", wystarczy kliknąć w ikonę dźwięku w boksie "Posłuchaj” w ramce po prawej stronie.

Audycji "Salon polityczny Trójki" można słuchać od poniedziałku do piątku o godz. 8.13. Zapraszamy.

(miro)