Dywany kwiatowe ze Spycimierza na liście UNESCO
Tradycja dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała została wpisana na listę UNESCO. Dywany kwiatowe są trzecim polskim wpisem na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.
Dwa wieki - tyle ma tradycja tworzenia dywanów kwiatowych w Spycimierzu
Foto: Shutterstock.com/Wiola Wiaderek
W 2018 roku, jako pierwszy polski element dziedzictwa, Międzyrządowy Komitet ds. Ochrony Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego w Port Louis na Mauritiusie uznał szopkarstwo krakowskie, zaś w grudniu 2020 roku na listę UNESCO dodano kulturę bartniczą.
Tradycja od dwóch wieków
Spycimierz to wyjątkowe miejsce na mapie Polski – wieś z bogatą tradycją i wyjątkowym dorobkiem kulturowym. – Tradycja kwietnych dywanów sięga 200 lat wstecz, już wielokrotnie została doceniona na arenie polskiej i międzynarodowej. Przez współpracę z różnymi organizacjami, między innymi z Włoch, możemy pokazywać nasz wyjątkowy dorobek, który kultywują depozytariusze, mieszkańcy Spycimierza. W 2018 roku zostaliśmy wpisani na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego i rozpoczęliśmy starania o to, żeby dostać się na listę UNESCO. Udało się w ostatnim tygodniu. To trzeci wpis z Polski, pierwszy z województwa łódzkiego. To dodaje skrzydeł i pokazuje, że mała miejscowość w centrum Polski może zaoferować światu coś naprawdę wyjątkowego – mówi dr Jędrzej Kałużny z Centrum Spycimierskie Boże Ciało.
Tak się "ubiera drogi"
Jak w Spycimierzu wygląda proces przekazywania z pokolenia na pokolenie umiejętności tworzenia dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała? – Ludzie trwają przy tym, co przekazali im dziadkowie i rodzice. Myślę, że nikt nie zastanawiał się, czy zostaniemy wpisani na tę listę. Przychodziło Boże Ciało, każdy w ciągu trzech-czterech dni zbierał kwiaty. Głównym elementem na pewno są kwietne dywany, ale sami często powtarzamy, że w Boże Ciało idziemy "ubierać drogi", ponieważ na to wszystko składają się jeszcze takie elementy, jak bramy stawiane na drodze, młode brzózki i podwieszane na tym wstążki – podkreśla Maria Pełka, mieszkanka zaangażowana od lat w podtrzymywanie tradycji dywanów kwiatowych, prezes Parafialnego Stowarzyszenia Spycimierskie Boże Ciało.
Tylko przekaz ustny
Ile trwa przygotowanie dywanu kwiatowego, jakie kwiaty są do tego stosowane i czy wzory, które się tam pojawiają, są ugruntowane przez tradycję przekazywaną z pokolenia na pokolenie? – Nie mamy żadnych zapisów, tylko przekaz ustny. Posłużę się wypowiedzią mojej babci, która urodziła się w 1901 roku. Zawsze mówiła, że sprzątało się drogi i wysypywało je białym piaskiem, kładło się kilka liści kasztanów i do tego kwiaty, które również przysypywało się białym piaskiem. Kwiaty były różne, mieszało się je i wysypywało na środek drogi – opowiada Maria Pełka i zaznacza, że ta tradycja nawiązuje do Biblii i postaci Jezusa, któremu pod nogi rzucano kwiaty.
Kwiatowe Dywany. Boże Ciało 2021. Spycimierz / ITSnews
Ulotna tradycja
Co zrobić, aby dywany kwiatowe można było oglądać dłużej niż kilka dni? – To rzeczy ulotne, dlatego czynimy starania, żeby o tej tradycji opowiadać nie przez jeden dzień, ale przez 365 dni w roku. Już w tej chwili w Spycimierzu budowany jest niezwykły obiekt, w którym przez cały rok będziemy opowiadali o dywanach kwietnych i prowadzili poświęcone im warsztaty. Obiekt ten będzie łączył polskie tradycje ze światowymi, ponieważ kompozycje kwiatowe są popularne na wszystkich kontynentach – podsumowuje dr Jędrzej Kałużny.
***
Tytuł audycji: Trójka przed południem
Prowadzi: Katarzyna Cygler
Goście: Maria Pełka (mieszkanka zaangażowana od lat w podtrzymywanie tradycji dywanów kwiatowych, prezes Parafialnego Stowarzyszenia Spycimierskie Boże Ciało), dr Jędrzej Kałużny (Centrum Spycimierskie Boże Ciało)
Data emisji: 21.12.2021
Godzina emisji: 10.31
mk/kr