Na upały… grzejnik?

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Na upały… grzejnik?
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/ra66

Pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza. Ostatnie dni tegorocznych wakacji są dosyć zmienne. Jednak, przez niemal całe lato, cieszyliśmy się upałami. W Zielonej Górze powstało interesujące rozwiązanie, dzięki któremu łatwiej jest znosić wysokie temperatury.

Do czego służy kaloryfer? Większość z nas odpowie bez zawahania, że do ogrzewania pomieszczeń zimą. Okazuje się jednak, że może on również… chłodzić. Zielona Góra wprowadziła w życie pionierską technologię, dzięki której grzejniki pomagają w walce z letnim skwarem. A wszystko to z dbałością o środowisko. 

– Sprzedajemy chłód z ciepła sieciowego. Jest to usługa, polegająca na produkcji w agregatach absorbcyjnych chłodu z  ciepła sieciowego na miejscu u odbiorcy. Zaopatrujemy w ciepło taki agregat, który w wyniku absorbcji tworzy wodę lodową, która z kolei służy do schładzania pomieszczeń – mówi Krzysztof Kwiecień, członek zarządu Elektrociepłowni Zielona Góra.


Posłuchaj

3:58
Chłód z kaloryfera (Do Trójki zaprasza Michał Kirmuć)
+
Dodaj do playlisty
+

 

– Są z tego duże korzyści ekologiczne. Największa to oszczędność paliwowa. Kosztuje to tyle, co ciepło pobierane w zimie na potrzeby grzewcze. Kwota nie jest wygórowana, a wręcz jest to tańsze, niż klasyczny agregat sprężarkowy. Samo urządzenie jest jednak dość drogie. To nowa technologia, która wymaga odpowiedniego rozwijania – dodaje Krzysztof Kwiecień.

***

Tytuł audycji: Do Trójki zaprasza Michał Kirmuć 
Prowadzi: Michał Kirmuć
Autor materiału reporterskiego: Paweł Turski
Data emisji: 26.08.2020
Godzina emisji: 6.27

ml

Polecane