Konrad Szymański: Parlament Europejski po wyborach będzie dużo bardziej rozdrobniony
– Skład reprezentacji Parlamentu Europejskiego pokazuje, że będzie on w nowej kadencji dużo bardziej rozdrobniony i spolaryzowany – mówił w "Salonie politycznym Trójki" Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych.
Konrad Szymański
Foto: PR
Dziś początek oficjalnych rozmów o obsadzie najwyższych stanowisk w Unii Europejskiej. Późnym popołudniem w Brukseli, na nieformalnym szczycie, spotkają się przywódcy 28 krajów. Wcześniej odbędzie się narada premierów państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy mają też zaplanowane rozmowy z prezydentem Francji i przewodniczącym Rady Europejskiej. Polskę będzie reprezentował Mateusz Morawiecki.
O tym, jakie są oczekiwania Polaków w związku z nieformalnym szczytem, mówił w "Salonie politycznym Trójki" Konrad Szymański, wiceminister spraw zagranicznych. – Chcielibyśmy, aby szefowie rządów dokładnie przeanalizowali wynik wyborów do PE i jego skład. On pokazuje, że parlament nowej kadencji będzie dużo bardziej rozdrobniony i spolaryzowany – ocenił Szymański.
Wiceminister dodał, że najwięcej w wyborach zyskały siły buntu oraz najbardziej proeuropejskie. – Destabilizacja Unii Europejskiej nie leży w polskim interesie. Natomiast nie da się utrzymać status quo. UE musi wyciągnąć wnioski polityczne z tego, co dzieje się na europejskich scenach politycznych. Musi dokonać korekty szczególnie w takich dziedzinach jak migracja – kontynuował wiceszef MSZ.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Goście: Konrad Szymański (wiceminister spraw zagranicznych)
Data emisji: 28.05.2019
Godzina emisji: 8.13
kad/ml