Andrzej Dera o proteście rodziców dzieci niepełnosprawnych: trzeba im pomóc
– Jest to protest, który pokazuje trudną sytuację matek z dziećmi, które już osiągnęły wiek pełnoletni i rzeczywiście im żyje się bardzo ciężko – mówił w "Salonie politycznym Trójki" minister z kancelarii prezydenta Andrzej Dera.
Andrzej Dera
Foto: Trójka
Od środy grupa rodziców osób niepełnosprawnych protestuje w Sejmie. Ma dwa postulaty: dodatek rehabilitacyjny w wysokości 500 złotych dla niepełnosprawnych dzieci po ukończeniu 18. roku życia oraz zrównanie renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS.
Andrzej Dera powiedział w radiowej Trójce, że jest to "kolejna grupa społeczna, której trzeba pomóc" i dodał, że "ze zrozumieniem" patrzy na to, jak żyją te osoby.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
– Ta grupa nie została pominięta, gdyż ja dokładnie pamiętam protest tej samej grupy osób kilka lat temu w Sejmie. Potem była przygotowywana ustawa, która poprawiała sytuację matek, natomiast teraz chodzi o rentę socjalną, o zabezpieczenie tych dzieci, o zasiłek, który jest niski i który trzeba podnieść. Znając wrażliwość minister Elżbiety Rafalskiej, jestem przekonany, że będzie pomoc dla tej grupy społecznej – zapewnił minister z kancelarii prezydenta.
Andrzej Dera mówił również o ustawie degradacyjnej i o planowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę referendum konstytucyjnym.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Andrzej Dera (minister z kancelarii prezydenta)
Data emisji: 20.04.2018
Godzina emisji: 8.14
pp/mk