Michał Dworczyk o zawetowanej ustawie degradacyjnej: dla wszystkich ta decyzja była pewnym zaskoczeniem
– Pracowałem nad tą ustawą i uważam, że jest ona bardzo potrzebna – powiedział w "Salonie politycznym Trójki" minister, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.
Michał Dworczyk
Foto: Trójka
Michał Dworczyk odniósł się w radiowej Trójce do zawetowania przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy degradacyjnej. Przekonywał, że decyzja ta została przez partię rządzącą przyjęta ze zdziwieniem. Wyjaśniał, że prace nad nią trwały długo i pod jej adresem prezydent czy jego otocznie nie formułowali zastrzeżeń. Zaznaczył, że ważne jest, żeby ustawy były przyjmowane w jak największym konsensusie, tak żeby nie było "żadnych wątpliwości dotyczących konstrukcji sformułowania poszczególnych ich zapisów".
– To, co się zdarzyło, absolutnie nie jest powodem do jakiegoś rozłamu. Musimy dyskutować i w ramach konsensusu wypracowywać takie rozwiązania, które będą akceptowalne dla całej polskiej prawicy czy centroprawicy – przekonywał Michał Dworczyk.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
W ocenie gościa "Salonu politycznego Trójki" prezydent Andrzej Duda, pomimo zawetowania tej ustawy, jest wciąż częścią zjednoczonej prawicy. – Jest niezwykle ważną postacią. Ma swoje prerogatywy, z których skorzystał w tej chwili, wetując ustawę degradacyjną – przekonywał.
Zapraszamy do wysłuchania nagrania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Michał Dworczyk (minister, szef kancelarii premiera)
Data emisji: 3.04.2018
Godzina emisji: 8.14
pp/kw