Protest głodowy się skończył, ale konflikt wokół nakładów na służbę zdrowia trwa

– Wycofanie zgody na klauzulę opt-out to jest kolejny krok eskalacji naszych działań – mówił w "Pulsie Trójki" Daniel Łuszczewski z Porozumienia Rezydentów OZZL. Podkreślił, że w sumie w proteście bierze udział około 60 procent rezydentów, czyli protestuje kilkanaście tysięcy osób. – Rezydentów jest 17 tysięcy ogólnie, więc 60 procent to mniej niż kilkanaście tysięcy – ripostował wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz.

Protest głodowy się skończył, ale konflikt wokół nakładów na służbę zdrowia trwa

Lekarze ze Szpitala Pediatrycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego ogłosili środę "dniem bez lekarza".

Foto: Radek Pietruszka/pap

Trwa konflikt wokół nakładów na służbę zdrowia (Puls Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Lekarze w dalszym ciągu grożą wypowiadaniem klauzul opt-out. Oznacza to, że nie będą pracowali w tygodniu dłużej niż 48 godzin. "Przestajemy od dziś traktować ludzi jak numerki, będziemy poświęcać pacjentom odpowiednio dużo czasu" – zapowiedziano.

Wczoraj w dziecięcym szpitalu klinicznym w Warszawie 100 lekarzy wzięło urlop na żądanie. Odwołano planowe zabiegi. Podobnie zrobili medycy ze szpitala w Grudziądzu.

Daniel Łuszczewski z Porozumienia Rezydentów OZZL podkreśla, że klauzule wycofało około 60 procent lekarzy rezydentów. – To wypowiedzenie klauzuli nie jest nagłym działaniem. Od dwóch lat nagłaśniamy problem służby zdrowia. Mówimy, pukamy do drzwi. I tak naprawdę krok po kroku eskalujemy działania, żeby dotrzeć do samej góry – przekonywał.

– Wycofanie zgody na klauzulę opt-out to duży problem, natomiast miejmy świadomość, że druga grupa lekarzy, na których opiera się system ochrony zdrowia w Polsce to około 430 tysięcy czynnych zawodowo medyków – mówił wiceminister zdrowia. – Oczywiście, każdy ma prawo wypowiedzieć klauzulę, która została wprowadzona po wejściu Polski do UE jako ustawowe ograniczenie dobrowolnej pracy w większym wymiarze. Zwracam jednak uwagę, że zarówno protest głodowy, jak i rodzaj szantażu, jest niewłaściwy, bo zwyczajnie ogranicza pacjentom dostęp do świadczeń – tłumaczył w "Pulsie Trójki" Marek Tombarkiewicz.

***

Tytuł audycji: Puls Trójki
Prowadzi: Marcin Pośpiech
Gość: Marek Tombarkiewicz (podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia), Daniel Łuszczewski (przedstawiciel Porozumienia Rezydentów OZZL)
Data emisji: 9.11.2017
Godzina emisji: 17.45

ksem/ab