Tym Morawiecki kusi posłów PiS. Uściński tłumaczy się z odejścia

Frakcja Mateusza Morawieckiego nabiera sejmowych kształtów i zakłada własny klub. W Pulsie Trójki Piotr Uściński tłumaczył, dlaczego w ostatniej chwili postanowił odłączyć się od PiS. Michał Połuboczek przyznał, że liczy na merytorycznego partnera w nowym klubie. 

Tym Morawiecki kusi posłów PiS. Uściński tłumaczy się z odejścia

Piotr Uściński i Michał Połuboczek gośćmi Pulsu Trójki

Foto: PR3

OGLĄDAJ. Piotr Uściński (Rozwój Plus) i Michał Połuboczek (Konfederacja) w "Pulsie Trójki"

Kolejny poseł PiS wybrał Morawieckiego

Jest wniosek o powołanie nowego klubu parlamentarnego. Członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus chcą działać pod własną banderą. Do Mateusza Morawieckiego dołączył jeszcze Piotr Uściński. 

Piotr Uściński i Michał Połuboczek gośćmi Rocha Kowalskiego (Puls Trójki)
16:06
+
Dodaj do playlisty
+

- Przez te ostatnie miesiące nie zapisałem się do żadnego stowarzyszenia - powiedział Uściński w radiowej Trójce. Przypomniał, że obok stowarzyszenia Morawieckiego, działało jeszcze drugie założone przez Jacka Sasina. Jak wyjaśnił, nie widział potrzeby zapisywać się i cały czas miał nadzieję, że do żadnego podziału nie dojdzie. - Ale jednak się wydarzyło - zauważył. - Jeżeli ma być podział Prawa i Sprawiedliwości, jest decyzja prezesa o podziale, to ja jako członek Prawa i Sprawiedliwości, poseł muszę dokonać wyboru: albo tu, albo tu - argumentował.

Pytany, co przeważyło na korzyść Mateusza Morawieckiego, podkreślił, że "to był bardzo trudny wybór". Wskazał jednak na partnerskie traktowanie współpracowników, zaangażowanie w sprawy merytoryczne i możliwość pracy nad rozwojem. - Pamiętam to z rządu, gdy byłem wiceministrem - wskazał. Podkreślił, że to go przekonuje. - Jak takie zaangażowanie będzie w tworzenie nowego środowiska, to mamy duże szanse na to, żeby zbudować to, czego się w PiS być może nie uda zbudować - analizował.

Morawiecki podbiera z PiS?

Michał Połuboczek został zapytany, jak Konfederacja postrzega nowe ugrupowanie, które się wyłania z Prawa i Sprawiedliwości. - My robimy swoje, ale matematyka jest nieubłagana - powiedział poseł. - Pojawia się kolejny podmiot, który będzie sobie próbował wyrąbać kawałek podłogi - wskazał.

Tłumaczył, że polityka tym się różni od biznesu, że suma jest ograniczona i nie da się więcej. - Mamy 100 proc., tym się dzielimy. Jeżeli ktoś zyskuje, to ktoś traci - zauważył. Dodał, że na razie Morawiecki podbiera z Prawa i Sprawiedliwości. Połuboczek wyraził nadzieję, że będzie to dobry, merytoryczny partner. - Merytoryka to jest to, co Konfederacja lubi najbardziej - opisał. Przyznał, że Konfederacja ma zastrzeżenia do polityki Mateusza Morawieckiego covidowej, gospodarczej czy podatkowej. - Z tymi rzeczami się nie zgadzamy i będziemy je wytykać - zapowiedział Połuboczek. Zaznaczył, że patrząc z boku, rozpad PiS był nieunikniony, ale spodziewał się go dopiero jesienią. 

Najczęściej czytane

Źródło: Trójka
Prowadzący:
 Roch Kowalski
Opracowanie: Filip Ciszewski