Szef MSWiA: totalna opozycja poniosła porażkę, próbując zablokować miesięcznicę

  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop
  • Mail
Szef MSWiA: totalna opozycja poniosła porażkę, próbując zablokować miesięcznicę
Mariusz BłaszczakFoto: Polskie Radio

- Będą wnioski do sądu wobec kilkudziesięciu osób biorących wczoraj udział w kontrmanifestacji zorganizowanej przez Obywateli RP - zapowiada minister spraw wewnętrznych. Mariusz Błaszczak był gościem radiowej Trójki. 

Posłuchaj

Mariusz Błaszczak o przebiegu uroczystości miesięcznicy smoleńskiej (Salon polityczny Trójki)
+
Dodaj do playlisty
+

Mimo wcześniejszych zapowiedzi uczestnicy kontrmanifestacji zorganizowanej przez Obywateli RP nie zablokowali przemarszu osób biorących udział w miesięcznicy pod Pałac Prezydencki. Policja nie musiała interweniować tak jak miesiąc temu, ale - jak powiedział minister - są przypadki podejrzenia o złamanie prawa.

- W odróżnieniu do tego, co działo się miesiąc temu, "totalni" (Obywatele RP - przyp.red.) tym razem nie zablokowali uroczystości, podczas których wspominamy tych, którzy polegli 10 kwietnia 2010 roku - mówił Mariusz Błaszczak. Jak dodał, będą jednak wnioski do sądu o ukaranie kilkudziesięciu osób. - Są przypadki podejrzenia złamania prawa. 44 osoby - w ich sprawie zostaną skierowane wnioski do sądu. Chodzi tu o złamanie kodeksu wykroczeń. 8 osób będzie odpowiadać za zakłócanie uroczystości religijnych - tłumaczył szef MSWiA.

Mariusz Błaszczak przyznał, że to, co działo się wczoraj w stolicy, ma znamiona ostatnich wydarzeń z Hamburga, gdzie doszło do gwałtownych starć policji z protestującymi przeciwko szczytowi G20. - Oni chcą awantury, oni chcą wręcz rozlewu krwi i ponieśli wczoraj porażkę. Nie udało im się doprowadzić do awantury - stwierdził minister. Zapytany o to, czy ustawianie kordonów policji i odgradzanie barierkami obu manifestacji nie prowokuje do nerwowych reakcji, wiceprezes PiS stwierdził, że gdyby nie to, doszłoby do poważnych starć. - Mogliśmy mieć alternatywę: Hamburg. Tam nie było barierek, tam bojówki atakowały policję - zauważył Mariusz Błaszczak.

Odnosząc się do wysokich kosztów zabezpieczenia comiesięcznych uroczystości ku pamięci ofiar katastrofy w Smoleńsku, minister spraw wewnętrznych i administracji powiedział, że proponował, by obciążać nimi organizatorów kontrmanifestacji. - W gronie prezydium klubu PiS rozmawialiśmy o tym, żeby zmienić ustawę o zgromadzeniach, obciążając tymi kosztami tych, którzy deklarują zablokowanie, bo oni są sprawcami wzrostu tyhc kosztów - przyznał Mariusz Błaszczak. - Albo niech się przeniosą, na przykład do Lasu Kabackiego - dodał szef MSWiA.

Zapraszamy do wysłuchania nagrania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Mariusz Błaszczak (szef MSWiA, wiceprezes PiS)
Data emisji: 11.07.2017
Godzina emisji: 8.14

dad/mk

Polecane