Afera Amber Gold. Jarosław Gowin: należy zadać pytanie, dlaczego Donald Tusk nie reagował
- Skoro Donald Tusk z synem wiedzieli, że Amber Gold to lipa, to dlaczego Donald Tusk nie uruchomił służb, by chronić obywateli - mówił w "Salonie politycznym Trójki" wicepremier Jarosław Gowin.
Jarosław Gowin
Foto: Polskie Radio/Trójka
Blisko 8 godzin posłowie sejmowej komisji śledczej przesłuchiwali Michała Tuska. Syn byłego premiera Donalda Tuska współpracował z linami lotniczymi OLT Express, które należały do spółki Amber Gold. Świadek przyznał, że rozmawiał z ojcem o kiepskiej reputacji jego pracodawcy.
Jarosław Gowin uważa, że ze słów Michała Tuska można wywnioskować, że jego ojciec miał świadomość podejrzanego charakteru całego przedsięwzięcia. Jak mówił gość Trójki, należy zadać pytanie, dlaczego Donald Tusk nie reagował.
- Wracam tu do mojego starego sporu z Donaldem Tuskiem o politykę ciepłej wody. Umywało się ręce, chowało głowę w piasek, starało się przeczekać problemy do momentu, gdy media nie zwrócą uwagi na to, że tykająca bomba wybuchnie - podkreślił wicepremier.
Dodał, że przesłuchanie Donalda Tuska w związku z Amber Gold na pewno będzie znaczące. W jego opinii, są pytania i daleko idące podejrzenia na temat związków trójmiejskiej Platformy z tą sprawą. - Nie spodziewam się jednak, by tropy prowadziły do Donalda Tuska - zaznaczył Jarosław Gowin.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Jarosław Gowin (wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego)
Data emisji: 22.06.2017
Godzina emisji: 8.14
mr/czaj