Rzecznik PiS: debata Kaczyński-Tusk jest niepotrzebna
- Zastanawiam się, czy warto poprzeć człowieka, który nie dba o interesy Polski. W mojej ocenie nie, ale na ten moment sprawa jest nierozstrzygnięta, bo nie ma oficjalnego stanowiska w tej sprawie - mówiła w "Salonie politycznym Trójki" rzecznik PiS Beata Mazurek.
Rzecznik PiS Beata Mazurek
Foto: Polskie Radio
"To może debata, Panie Prezesie?" - tak szef Rady Europejskiej Donald Tusk reaguje na słowa Jarosława Kaczyńskiego, który mówi, że wyobraża sobie, że polski rząd nie poprze byłego szefa PO na drugą kadencję w Radzie Europejskiej. Beata Mazurek twierdzi, że na wypracowanie stanowiska w tej sprawie jest jeszcze dużo czasu.
- Warto zwrócić uwagę, że bez względu na to, czy poprzemy Donalda Tuska, czy nie, to nie ma znaczenia, gdyż prawo weta nie ma w tym przypadku zastosowania. Jeżeli większość przywódców UE uzna, że Tusk ma zostać na tym stanowisku, to zostanie. Różne rzeczy mogą się jeszcze zdarzyć - powiedziała na antenie Trójki.
Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Zapytana o ewentualną debatę Tusk-Kaczyński, Beata Mazurek stwierdziła, że "w mojej ocenie jest to zupełnie niepotrzebne". - Na razie będziemy się przyglądać, jak pracuje Donald Tusk. Z całą stanowczością chce jednak podkreślić, że zarówno Jarosław Kaczyński, jaki Beata Szydło dbają w pierwszej kolejności o interes Polski, a nie o interes własny - dodała.
Zachęcamy do wysłuchania całej audycji, w której poruszono także temat debaty o sytuacji kobiet w Polsce.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Paweł Lisicki
Gość: Beata Mazurek (rzeczniczka klubu parlamentarnego PiS)
Data emisji: 4.10.2016
Godzina emisji: 8.14
koz/mk