Szef MSZ: V4 ma wspólne stanowisko na szczyt unijny w Bratysławie
- Grupa Wyszehradzka jest jednomyślna w tym, by przyjrzeć się mechanizmom decyzyjnym w Unii Europejskiej - mówił w Trójce Witold Waszczykowski.
Foto: (Salon polityczny Trójki)
Szef MSZ, mówiąc o zapowiadanym wspólnym stanowisku Grupy Wyszehradzkiej na nieformalny szczyt w Bratysławie, podkreślił, że mówi ono, iż sprawa Brexitu wymaga dyskusji na trzech płaszczyznach. - To debata o rozwodzie Wielkiej Brytanii z UE, przyszłych relacjach z Londynem po wyjściu z UE, naprawie Unii Europejskiej - wymienił.
Pytany o traktaty UE, Witold Waszczykowski powiedział, że jeśli okaże się to konieczne w celu zachowania i naprawy Unii, to V4 będzie domagać się ich zmiany. - UE popełniła wielki błąd: w tym samym czasie, gdy myśli o rozszerzeniu (...), straciła Wielką Brytanię, czyli drugą gospodarkę Europy, piątą świata, mocarstwo nuklearne, stałego członka Rady Bezpieczeństwa - tłumaczył gość Trójki.
Propozycje w sprawie Trójkąta Weimarskiego
Minister wyraził też nadzieję na pełną reaktywację Trójkąta Weimarskiego. Jak mówił, zaproponował kilka tygodni temu w Weimarze, jak to można osiągnąć. - Zadziałało to już częściowo na Ukrainie i oczekiwałbym, iż nastąpi współpraca w innych kwestiach - dodał..
- Do końca roku dajemy sobie czas, jeśli chodzi o realizację mińskich porozumień - mówił pytany o ewentualną dyskusję na temat formatu rozmów dotyczących rozwiązania konfliktu Ukrainy z Rosją. Powiedział, że można się zastanawiać nad tym, czy w ten proces nie powinny być włączone UE, USA, instytucje międzynarodowe, inne państwa, nie tylko Polska.
Wybory w USA
- Wszystkie badania opinii publiczne pokazują, że wybory w Stanach Zjednoczonych może wygrać Donald Trump - mówił szef MSZ. Według niego oznacza to dla nas "ciekawą sytuację". - Będziemy współpracować z każdym rządem i prezydentem amerykańskim. Pytanie, w jakim charakterze, na jakich zasadach, jest dziś bez odpowiedzi - powiedział.
Nie ma doniesień o głębokiej rekonstrukcji rządu
Szef MSZ zapewnił też, że nie odebrał żadnych sygnałów w sprawie swojej ew. dymisji, wręcz przeciwnie. - Dyplomacja ma plany na wiele miesięcy, a wręcz lat. Realizowane są kilkuletnie projekty - zapewniał.
Gość Trójki ocenił też, że zapowiadana przez media głęboka rekonstrukcja rządu to tylko spekulacje prasowe, nic takiego się nie zapowiada. Według niektórych doniesień, minister miałby zostać odwołany, ponieważ zaprosił do Polski Komisję Wenecką.
Pytany o słowa szefa PiS z lipca br. o tym, że w resorcie jest stary aparat dyplomatyczny, minister odparł, że wymiana kadr wciąż trwa - nie dotyczy ona 100 procent personelu, ale jest znacząca.
Dokumenty w sprawie Smoleńska
- Dokumenty dotyczące organizacji wizyt w Smoleńsku będą odtajnione, potrzeba jeszcze kilku dni - zapewnił szef MSZ. Jak mówił, wymaga to jeszcze przepracowania, choć wszystko jest praktycznie przygotowane i zapięte na ostatni guzik. Gość Trójki przekonywał, że decyzja jest w jego rękach, ale chciałby przedstawić notatki w ciągu logicznym i w sposób uporządkowany.
Szef MSZ mówił też, że w sprawie wraku tupolewa, którego Rosja nie chce zwrócić Polsce, przygotowywana jest kampania do kilku instytucji międzynarodowych. Więcej na ten temat w nagraniu audycji.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Witold Waszczykowski (minister spraw zagranicznych)
Data emisji: 16.09.2016
Godzina emisji: 8.14
agkm/mk