Śmiertelnie niebezpieczne nawyki
Co roku zdarza się wiele wypadków na torach kolejowych. Częściowo to wynik głupiej "zabawy" w "czy zdążę uciec przed pociągiem".
Kolejarze próbują walczyć z lekceważącym podejściem do przejazdów kolejowych. Przypominają, że to miejsca niebezpieczne
Foto: Pixabay/stux
Ale wiele ofiar, to ludzie chodzący przez tory na skróty. Można zapytać, kto z nas tego nie robił?
Z miejscowości leżących pod Warszawą większość ludzi dojeżdża do centrum stolicy Kolejami Mazowieckimi i tzw. SKM-ką. Niestety mało komu chce się na peron chodzić dookoła, kiedy przez tory jest najbliżej. Dlaczego wiedząc, że narażamy się na niebezpieczeństwo, robimy to? Niektórzy mówią, że tak chodzili ich dziadkowie, rodzice i nic im się nie stało, więc dlaczego nie?! Kolejarze próbują walczyć z takim podejściem. Jak im się to udaje?
***
Zapraszamy do wysłuchania reportażu "Szlaban na ryzyko", który przygotowała Urszula Żółtowska-Tomaszewska. Nadamy go w czwartek (24.03) o godz. 18.15.