Konrad Szymański: gdyby strefa Schengen miała się załamać, byłby to olbrzymi koszt dla gospodarki europejskiej
- Rozumiemy powody, dla których trzeba przywracać okresowe kontrole na granicach niektórych państw europejskich - powiedział w radiowej Trójce wiceminister spraw zagranicznych odpowiedzialny za sprawy europejskie.
Konrad Szymański
Foto: Trójka
Gość "Salonu politycznego Trójki" powiedział, że chociaż rząd nie wycofuje się ze zobowiązań poprzedników do przyjmowania uchodźców, to wcale nie oznacza to, że trafią oni do Polski. Tłumaczył, że nie da się ich zmusić do przybywania na stałe do kraju, w którym nie chcą być.
Konrad Szymański ostro krytykował też politykę UE wobec kryzysu migracyjnego i ocenił kwoty uchodźcze jako: "błąd, głupio pomyślany system i trudny do wdrożenia".
Czy rząd nie będzie przyjmował uchodźców, jeśli w ewentualnym referendum zdecydowałaby tak większość głosujących? Szczegóły dołączonym w dźwięku.
Konrad Szymański komentował też informację, że nie będzie debaty w PE na temat funkcjonowania instytucji demokratycznych w Polsce i słowa premier Beaty Szydło o ukraińskich uchodźcach.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadzi: Beata Michniewicz
Gość: Konrad Szymański (wiceminister spraw zagranicznych, minister ds. europejskich)
Data emisji: 26.01.2016
Godzina emisji: 8.13
pp/mk