Trójka|Salon polityczny Trójki
Szef MSWiA: w maju poznamy raport dotyczący przygotowania przez BOR wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku
2016-01-18, 10:01 | aktualizacja 2016-01-18, 11:01
- Jest czymś skandalicznym, że były szef BOR po katastrofie smoleńskiej został awansowany przez byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego - powiedział w radiowej Trójce Mariusz Błaszczak.
Posłuchaj
Gość "Salonu politycznego Trójki" przekonywał, że powołanie specjalnego zespół w BOR, który szczegółowo zbada przygotowanie wizyty z 10 kwietnia 2010 roku, jest konieczne.
- Chodziło nam o to, żeby ustalić jakie były podejmowane decyzje, czy byli funkcjonariusze BOR na lotnisku, czy ich nie było - tłumaczył Mariusz Błaszczak. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że ich nie było na lotnisku w Smoleńsku – dodał.
Prace komisji powołanej w Biurze Ochrony Rządu mają wskazać zarówno osoby, które popełniły błędy w trakcie przygotowania prezydenckiej wizyty, jaki i wypracować standardy, które w przyszłości uchronią BOR przed popełnianiem błędów.
Generał Marian Janicki do 2013 roku był szefem BOR. Wobec jego zastępcy od listopada 2014 roku toczy się proces. Prokuratura oskarża generała Pawła Bielawnego o "niedopełnienie obowiązków związanych z planowaniem, organizacją i realizacją zadań ochronnych Biura" od 18 marca do 10 kwietnia 2010 roku. Miało to obniżyć poziom ochrony prezydenckiej wizyty w Smoleńsku. Generał Bielawny nie przyznaje się do winy. Większość rozpraw w tym procesie jest utajniona.
***
10 kwietnia 2010 roku o godz. 8.41 pod Smoleńskiem rozbił się samolot Tu-154M, którym polska delegacja udawała się do Katynia na uroczystości związane z 70. rocznicą zamordowania tam polskich oficerów przez radzieckie NKWD. W katastrofie, do której doszło w pobliżu lotniska Smoleńsk-Północny zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.
Od 2010 roku 10 dnia każdego miesiąca część rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej oraz politycy, głównie z prawej strony sceny politycznej, spotykają się przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie.
TVN24/x-news
pp
