Zakopane z pogranicza jawy i mitu
Nie ma drugiego takiego miasta w Polsce. Choć zmieniły się czasy i świat dookoła nas, ma ono nadal swoich zwolenników, miłośników, przyjaciół.
Grupa treningowa narciarek, Zakopane 1938 r.
Foto: www.nac.gov.pl
Niezwykle wciągającą opowieść o historii i znaczeniu Zakopanego stworzył Maciej Krupa. Dziś będzie gościem Michała Nogasia w "Klubie Trójki".
W książce "Cud na Kasprowym" socjolog, narciarz, publicysta Andrzej Ziemilski pisał między innymi tak: "Zakopane jest anegdotą, opowieścią bez początku i końca, poskładaną mniej więcej tak, jak uskładane bywają drewniane ruskie zabawki-babuszki: bajecznie kolorowe, tkwiące jedna w drugiej, od maleńkich do ogromnych. […] Żadne miejsce w Polsce (…) nie zostało obciążone takim natłokiem literackich symboli, znaków z pozoru tajemnych, a powszechnie uznanych i ważnych; taką koncentracją postaci z pogranicza jawy i mitu. Trudno byłoby spotkać gdziekolwiek na świecie tak regularnie wędrujące gromady ludzi twórczych i kabotynów, ludzi czynu i bezpłodnego marzenia, sportowców i pozujących na nich snobów, desperatów szukających tu zdrowia lub tylko ucieczki przed ostatnią z życiowych prób. Jasna Góra była przez wieki ludowym znakiem nadziei. Tu, pod Giewontem, naród rozdarty zaborami i pozbawiony państwa stworzył swym elitom zastępczą, choć jedynie sezonową stolicę".
Maciej Krupa, dziennikarz, publicysta, etnolog, przewodnik tatrzański, tłumacz, przypomina ten fragment we wstępie do swoich "Kronik zakopiańskich", książki, która przybliża czytelnikowi historię miasta, najsłynniejszych mieszkańców, ojców-założycieli. Są tu zatem Tytus Chałubiński, Sabała, ksiądz Józef Stolarczyk, Klimek Bachleda, rodzina Witkiewiczów, państwo Kasprowiczowie, tragicznie zmarły Mieczysław Karłowicz. Są goście z kraju i spoza Polski, są wreszcie miejsca – od pustelni brata Alberta na Kalatówkach przez Skałę Pisaną, będącą w roku 1914 świadkiem tragicznej śmierci narzeczonej Witkacego, po schronisko nad Morskim Okiem. Są przewodnicy, "łyżwiści", pisarze. Całość stanowi wspaniałą – acz subiektywną – opowieść o wyjątkowym mieście, które przez kilka dni była republiką rządzoną przez... Stefana Żeromskiego.
O znanych i nieznanych dziejach i mieszkańcach Zakopanego porozmawiamy z Maciejem Krupą w "Klubie Trójki" we wtorek (8.12).