Borys Budka: ten Sejm nie odwoła Andrzeja Seremeta z funkcji Prokuratora Generalnego
W ocenie ministra sprawiedliwości Borysa Budki, nawet jeśli premier zdecyduje się na przygotowanie wniosku o odwołanie Andrzeja Seremeta z funkcji Prokuratora Generalnego, to nie zostanie on rozpatrzony w obecnej kadencji Sejmu.
Borys Budka
Foto: Polskie Radio
- Z kalendarza jasno wynika, że przeprowadzenie takiej procedury, czyli opracowanie odpowiednich opinii przez na przykład Krajową Radę Prokuratury nie jest możliwe w tej kadencji Sejmu - tłumaczył gość "Salonu politycznego Trójki".
Borys Budka poinformował jednocześnie, że nie dokończył jeszcze prac nad stanowiskiem dotyczącym sprawozdania z prac Prokuratury Generalnej. Jak mówił, jego opinia powinna być gotowa we wrześniu.
Dymisji Seremeta domagała się szefowa rządu po tym, jak biznesmen Zbigniew Stonoga upublicznił stenogram z przesłuchań w sprawie tak zwanej afery podsłuchowej. Ewa Kopacz deklarowała wtedy, że nie przyjmie sprawozdania z prac prokuratury.
Więcej informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji "Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".
Zgodnie z prawem, Sejm może odwołać Prokuratora Generalnego uchwałą podjętą większością dwóch trzecich głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Wcześniej jednak wniosek o skrócenie kadencji musi być zaopiniowany przez Krajową Radę Prokuratury, która na wydanie opinii ma dwa miesiące.
Minister sprawiedliwości mówił też, że oczekuje wyjaśnień od prezydenta w sprawie jego wyjazdów poselskich. "Newsweek" twierdzi, że Andrzej Duda - jako poseł PiS - otrzymał z kasy Sejmu około 11 tysięcy złotych na przeloty i przejazdy do Poznania oraz noclegi w tym mieście.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Prowadził: Marcin Zaborski
Gość: Borys Budka (minister sprawiedliwości)
Data emisji: 25.08.2015
Godzina emisji: 8.13
asop/mk