Janusz Piechociński o Janie Burym: najwięcej wie sam zainteresowany
- W zależności od tego, czy doniesienia medialne zostaną potwierdzone, Jan Bury będzie wiedział, jak się zachować - mówi w "Salonie politycznym Trójki" wicepremier, minister gospodarki i prezes PSL Janusz Piechociński.
Komentując sprawę Jana Burego, Janusz Piechociński mówi, że łatwo jest przypisywać komuś złe intencje i oskarżać go
Foto: Polskie Radio
Radio RMF FM podało w środę, że z jednego z wątków w śledztwie ws. afery podkarpackiej wynika, iż Jan Bury mógł wykorzystywać policję do politycznej walki. Prokuratura Apelacyjna w Katowicach uznała, że informacje na temat kontaktów pomiędzy politykiem PSL, a wiceszefem policji to "przeciek" ze śledztwa i skierowała zawiadomienie do Prokuratury Generalnej.
Janusz Piechociński mówi, że do wtorku, do posiedzenia Rady Ministrów, będzie miał jasność, czy wyjaśnienia wiceszefa policji potwierdzą te sygnały, czy nie. - Ponoć istnieje nagranie sprzed ponad dwóch lat. Jeżeli miałoby taki charakter, jak media sugerują, to pytanie, co robił do tej pory organ państwowy, który był dysponentem tego nagrania - zastanawia się gość Trójki.
- Nie w moich kompetencjach leży weryfikowanie materiałów, które są w prokuraturze. Nie mogę wezwać na dywanik i zapytać wprost wicekomendanta Komendy Głównej Policji, czy kiedykolwiek przeprowadzał rozmowę z Janem Burym - podkreśla Janusz Piechociński i dodaje, że "najwięcej sam zainteresowany wie o tym, jaka jest prawda i w zależności od tego powinien dotrzymać określonych racjonalnych działań i postępowań".
Janusz Piechociński mówił także o przetargu na helikoptery dla wojka, sprawie 24-letniej wiceprezes ze Skierniewic oraz skomentował wstępne wyniki brytyjskich wyborów do Izby Gmin podkreślając, co dla Polski oznaczałoby wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.
***
Tytuł audycji: Salon polityczny Trójki
Gość: Janusz Piechociński (wicepremier, minister gospodarki, prezes PSL)
Data emisji: 08.05.2015
Godzina emisji: 8.13
kh/mp