Ślązacy mniejszością etniczną? Ważny projekt w Sejmie
Uznanie śląskiej mniejszości etnicznej zakłada projekt zmian w ustawie o mniejszościach, którego pierwsze czytanie odbędzie się w czwartek w Sejmie. Na ten temat dyskutowali w radiowej Trójce Piotr Chmielowski i Grzegorz Tobiszowski.
Zdjęcie ilustracyjne
Foto: sejm.gov.pl/Krzysztof Białoskórski (archiwum)
Obywatelski projekt sprowadza się do dopisania do obecnej listy czterech mniejszości etnicznych (karaimskiej, łemkowskiej, romskiej i tatarskiej), piątej - śląskiej. Za przedsięwzięciem stoi Rada Górnośląska (zrzeszająca 11 śląskich organizacji i stowarzyszeń m.in. Ruch Autonomii Śląska, Związek Górnośląski i Stowarzyszenie Osób Narodowości Śląskiej).
Piotr Chmielowski z Sojuszu Lewicy Demokratycznej mówił w "Pulsie Trójki", że ustawa ma przekreślić najbardziej ekstremistyczne pomysły odnośnie Śląska. - Grupa etniczna Ślązaków czy osoby, które poczuwają się do śląskości uważają, że są w jakimś sensie odrębną częścią społeczeństwa polskiego i tu pojawiają się pewnego rodzaju problemy. Pojawiają się bardzo dziwne, niezrozumiałe akcje, polegające na tym, że określa się to jako naród, że chce się plebiscytu czy referendum itd. To są różne bardzo ekstremistyczne pomysły. Ta ustawa przekreśla te inicjatywy - zaznaczył.
Polityk SLD podkreślił, że pod projektem ustawy podpisało się 140 tys. Ślązaków, w tym przedstawiciele tych grup, które chcą autonomii Śląska. - To jest po prostu pewien kompromis. Albo będziemy robili coś, co jest zgodne z prawem i zgodne z pewnymi regulacjami, które funkcjonują w Polsce i przestaniemy się wygłupiać, albo po prostu nigdy nie osiągniemy żadnego celu - dodał.
- Grupa etniczna Ślązaków wpisuje się w polskość. To jest ustawa o Polakach, tylko z innym rodowodem i ma bardzo ważną jedną cechę. Jeżeli będziemy mówili o narodowości to narodowość się nabywa, tzn. jeśli ktoś się rodzi to nabywa narodowość polską. Natomiast do grupy etnicznej można przystąpić, i wtedy to jest kwestia dobrowolności i nie zmienia to żadnej relacji w stosunku do państwa i to jest najważniejszy plus - powiedział Chmielowski.
Więcej komentarzy do bieżącej sytuacji na świecie znajdziesz na podstronach audycji "Raport o stanie świata" oraz "Trzy strony świata".
Grzegorz Tobiszowski z Prawa i Sprawiedliwości zwrócił uwagę na aspekt historyczny. - W powstaniach śląskich - pierwszym, drugim - opowiedzieliśmy się, że jesteśmy rzeczywiście silni w swej kulturze, pewnej tożsamości śląskiej, która jest tożsamością propolską. To jest bardzo ważne, że tu nie ma sprzeczności, nie ma sporu. (…) Wielki fenomen Śląska polega też na tym, że kiedy byliśmy odłączeni od wpływów kultury polskiej zachowaliśmy te elementy polskiej tradycji - podkreślił.
Gość radiowej Trójki zaznaczył, że PiS chce dokładnie przeanalizować ustawę. - My chcemy się przyjrzeć dokładnie jakie będą konsekwencje tej ustawy. W ostatnich czasach pewne inicjatywy były podszyte podtekstami, które szkodzą Śląskowi, szkodzą jego wizerunkowi. Pomysły, że Śląsk ma być jakąś inną krainą - one są niedobre. Śląsk jest w Rzeczpospolitej Polsce, ma swoje poczucie kultury, tożsamości, ale ta tożsamość wpisuje się bardzo mocno w tożsamość polską - dodał.
Rozmawiała Beata Michniewicz.
(aj/mp)