Żurek wyśle Nawrockiemu konstytucję. "To, co zrobiono wobec sędzi, było skandalem"
Była zastępczyni RPO dr Hanna Machińska na antenie Trójki skomentowała działania Karola Nawrockiego wokół Trybunału Konstytucyjnego. - Jaki ma być obraz tego wszystkiego? - zastanawiała się.
Dr Hanna Machińska/ Foto: Trójka
Spór o Trybunał. Żurek zapowiedział działania wobec Nawrockiego
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego zaostrzył się po nocnej wizycie prezydenta Karola Nawrockiego w siedzibie TK. Głowa państwa już wcześniej zakwestionowała status sędziów wybranych przez Sejm, a wydarzenia w Trybunale wywołały polityczne i prawne kontrowersje. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział przesłanie prezydentowi egzemplarza konstytucji.
Polecane artykuły
Była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich dr Hanna Machińska przyznała, że sytuacja jest napięta, ale zwróciła uwagę przede wszystkim na sposób potraktowania sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej. - To, co zrobiono wobec sędzi, było skandaliczne - oceniła.
Cała ta sytuacja miała wymiar naprawdę skandalu, absolutnego skandalu
"Nie było przecież pożaru politycznego". Machińska ocenia zawrócenie samolotu
Była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich zaznaczyła, że zawrócenie samolotu prezydenckiego po to, by Karol Nawrocki mógł pojawić się w Trybunale, nie było do końca uzasadnione. - Nie było pożaru politycznego w Polsce. Były demonstracje, ale być może była to okazja do zademonstrowania, że prezydent stoi na czele grupy, która opowiada się przeciwko sędziom nazwanym uzurpatorami - powiedziała w Trójce.
Polecane artykuły
Jak wskazała, działania prezydenta i jego otoczenia są bardzo źle oceniane, również poza granicami Polski. - Nikt sobie nie wyobraża, że można w taki sposób wkroczyć, z taką siłą i impetem. Proszę zobaczyć, jak potraktowano sędzię Annę Korwin-Piotrowską. Przecież użyto wobec niej siły - podkreśliła.
Nikt nie wie, jakie były powody zawrócenia samolotu. Przecież Polska nie płonęła, nie było pożaru politycznego
Zwróciła uwagę na okoliczności samej wizyty. Jak relacjonowała, sędzia zaprosiła prezydenta, deklarując chęć spotkania z nim, tymczasem do budynku wkroczyła większa grupa osób. - Zaprosiła prezydenta i powiedziała, że chciałaby tylko prezydenta, a nagle wkracza ogromna grupa, niektóre osoby żądają wydania kluczy do Trybunału Konstytucyjnego - mówiła. Zapytana, czy można to uznać za próbę symbolicznego, fizycznego przejęcia budynku, odpowiedziała, że "to jest dramatycznie naganne, a obywatele dali temu wyraz".
Reset konstytucyjny? Machińska: zdecydowanie nie
Rozmówczyni Trójki odrzuciła jeden z pomysłów, który dość często pojawia się w dyskusji o rozwiązaniu kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. - Zdecydowanie nie opowiadam się za tak zwanym resetem konstytucyjnym. To nie jest czas na reset konstytucyjny. Niektórzy mówią, że trzeba dokonać zmiany konstytucji. Ja mówię: absolutnie nie zmianie konstytucji - zaznaczyła w Trójce.
Polecane artykuły
Machińska ostrzega przed kampanią antyunijną. "To jest szczególnie niebezpieczne"
W rozmowie pojawił się również temat przyszłorocznych wyborów parlamentarnych i możliwego wykorzystania kwestii członkostwa Polski w Unii Europejskiej podczas kampanii wyborczej. Wcześniej Jarosław Kaczyński mówił o stosowaniu twardych, ryzykownych metod w relacjach z UE, co wywołało dyskusję o możliwym polexicie.
Dr Hanna Machińska przyznała, że właśnie o przyszłość polskiego członkostwa we Wspólnocie obawia się najbardziej. Zwróciła też uwagę na zbliżające się obchody 11 listopada.
Boję się, że na sztandarach pojawią się hasła przeciwko obecnym sędziom Trybunału Konstytucyjnego. Obawiam się, żeby nie doszło na tym tle do zamieszek
Jak wskazała, w kampanii wyborczej sprawa Unii Europejskiej może stać się jednym z najważniejszych tematów. - Najbardziej obawiam się, że będzie się szukać politycznego złota, które pociągnie mniej wyedukowaną część społeczeństwa. Ludzie przyznają, że Polska się zmieniła, ale często nie widzą związku między tą zmianą a naszym członkostwem w Unii Europejskiej - stwierdziła na antenie Trójki.
Polecane artykuły
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Robert Bartosewicz jest redaktorem działu publicystyki, specjalizującym się w tematyce politycznej i społecznej. Zajmuje się także obsługą transmisji wideo oraz publikacją podcastów. W mediach pracuje od 20 lat - przez 6 lat w prasie, a następnie w portalach internetowych. Z Polskim Radiem związany od 2018 roku, gdzie pracował m.in. w dziale wiadomości, opisując najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata oraz publikując teksty autorskie. Koordynował pracę zespołu publicystyki, odpowiadając za podział zadań i dobór tematów. Wykonywał także zdjęcia gości Jedynki i Polskiego Radia 24 oraz publikował treści na platformie X.