Czy nasz kraj stał się "nową ziemią obiecaną"? Sławomir Sochaj o rozwoju Polski
Czy Polska rzeczywiście stała się "ziemią obiecaną"? O to w audycji "Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek" zapytaliśmy słuchaczy i Sławomira Sochaja - autora książki o rozwoju gospodarczym Polski.
Sławomir Sochaj, autor książki "Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic. Jak Polska stała się nową ziemią obiecaną"/ Foto: Tomasz Grabowiecki/Wydawnictwo Filtry
"Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic. Jak Polska stała się nową ziemią obiecaną" to książka Sławomira Sochaja, która ukazała się w październiku nakładem Wydawnictwa Filtry.
Sławomir Sochaj to dziennikarz, z wykształcenia politolog, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego. Od blisko dwudziestu lat zajmuje się komunikacją, brandingiem i śledzeniem trendów w popkulturze. W swojej najnowszej książce tropi kulturowe źródła polskiego sukcesu gospodarczego i zastanawia się, na ile udało nam się stworzyć język, by go opisać.
Polecane audycje
Sławomir Sochaj: Polska często jest nazywana liderem wzrostu
To właśnie publikacja Sochaja stała się pretekstem do dyskusji w audycji "Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek". Czy Polska rzeczywiście stała się "ziemią obiecaną"? - Polska bardzo często jest nazywana liderem wzrostu albo krajem najszybciej rozwijającym się w Europie.
Takie wskaźniki jak PKB na mieszkańca, szczególnie według parytetu siły nabywczej pokazują, że w ciągu ostatnich 30 lat żadne państwo nie rozwinęło się tak szybko. W dużej mierze przez to, że oczywiście zaczynaliśmy od stosunkowo niskiego pułapu w latach 80. i 90., ale też dlatego, że spełniliśmy pewne warunki natury politycznej, systemowej, ale też kulturowej, o czym piszę w książce - mówił Sławomir Sochaj.
Jak wskazał autor książki "Ja nie miałem nic, ty nie miałaś nic. Jak Polska stała się nową ziemią obiecaną", Polska w mediach międzynarodowych nazywana jest "tygrysem Europy". - Czasami mówi się o cudzie gospodarczym w kontekście Polski. Od kilku lat obserwujemy taką serię zachwytów w mediach światowych nad polską gospodarką - powiedział.
Jakie są fakty i twarde liczby, które plasują nas w gronie tych miejsc, na które inni mogą patrzeć z podziwem? - Myślę, że takim najmocniejszym przykładem jest to, jak wypadamy na tle zachodniej Europy, bo co najmniej od kilkuset lat porównujemy się do tej zachodniej Europy. Jeśli popatrzymy na dystans gospodarczy, jaki nas dzieli od krajów zachodniej Europy od co najmniej XVI wieku, to możemy mówić o tym, że nie mieliśmy tak niewielkiej różnicy gospodarczej pomiędzy Polską a zachodnią Europą. Myślę, że to najbardziej charakterystyczne dla tego poczucia wyjątkowego czasu, w jakim się znaleźliśmy. Wielu analityków podkreśla tę kwestię - mówił Sochaj.
Czystość i bezpieczeństwo
- W tej chwili nasze PKB na mieszkańca to 80 procent średniej unijnej. Jeszcze w latach 80. to było 40 kilka procent. Są już szacunkowe wyliczenia, kiedy osiągniemy 100 procent średniej unijnej. Niektórzy wskazują mniej więcej 2035 rok, być może trochę później. (...) Rosną też bardzo wyraźnie polskie płace realne, szczególnie jeśli wyrazimy je w euro. (...) W Polsce jest dosyć niski - na tle innych krajów europejskich - wskaźnik ubóstwa - wymieniał autor książki.
Sławomir Sochaj wspomniał też o dwóch ważnych aspektach - czystości i bezpieczeństwie. - To dwa emblematy rozwoju, które nam są szczególnie bliskie. W momencie, kiedy Polska zaczęła się w ostatnich dekadach szybko zmieniać, to ten aspekt naszego rozwoju był nam szczególnie bliski od samego początku. Te zadbane miasteczka, nowe place w naszych miejscowościach, nowe budynki. Myślę, że to napięcie między tym, czego nam w historii brakowało, a tym, co udało się stworzyć, wytworzyło taki rodzaj satysfakcji. Wielu mieszkańców docenia czystość w swoich miejscowościach - uważa Sochaj.
Polecane artykuły
Źródło: Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.