Co z Nawrockim po akcji w TK? Żurek: powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu
Minister Waldemar Żurek wskazał w Trójce, kto może zostać objęty śledztwem w sprawie wydarzeń w TK. Wyłączył z tego prezydenta, który jego zdaniem powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu.
Waldemar Żurek/ Foto: Trójka
Nawrocki może stanąć przed Trybunałem Stanu. Żurek: jestem ortodoksem
Po nocnych wydarzeniach w Trybunale Konstytucyjnym z 30 na 31 października prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie czynnej napaści na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza oraz próby wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe TK. Postępowanie dotyczy również naruszenia nietykalności cielesnej sędziów.
Polecane artykuły
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się na antenie Trójki do nocnego wejścia prezydenta Karola Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. Czy śledztwo będzie prowadzone również w kierunku głowy państwa? - Karol Nawrocki jest oczywiście chroniony immunitetem - przypomniał.
W tej kwestii jestem ortodoksem. Uważam, że dopóki jest prezydentem, powinien odpowiadać przed Trybunałem Stanu
- To nie jest rola prokuratury, tylko odpowiednich komisji w Sejmie, które oceniają czy prezydent narusza prawo i czy należy postawić go przed Trybunałem - powiedział.
Jak poinformował, brak większości parlamentarnej nie powinien być przeszkodą w procedowaniu. - To, że nie ma się większości do przegłosowania postawienia prezydenta przed Trybunałem Stanu, nie znaczy, że nie należy tej sprawy wyjaśniać - podkreślił minister w "Bez Uników".
Polecane artykuły
Śledztwo po nocnym wejściu do TK. "Wszyscy, którzy nie są chronieni immunitetem"
Żurek zapowiedział, że śledztwo obejmie osoby uczestniczące w nocnym wejściu do budynku, które nie są chronione immunitetem. Wśród nich wymienił m.in. Bartosza Grodeckiego, Zbigniewa Boguckiego oraz młodego mężczyznę określanego w mediach mianem "snusowego". Jak doprecyzowała prowadząca rozmowę, chodzi o Jakuba Nadstawnego, asystenta prezydenta.
Ten młody człowiek próbował właściwie uzyskać klucze do różnych pokoi w Trybunale. To naprawdę budzi pytania: co takiego jest w tych pokojach, że była taka chęć dostania się do nich
Polecane artykuły
Minister sprawiedliwości odniósł się również do pojawiającej się w środowisku prawicy wersji wydarzeń, według której to sędzia Anna Korwin-Piotrowska miała szarpać prezydenta. - Narracja, która wychodzi ze strony Kancelarii Prezydenta i polityków prawicy, jest idiotyczna. To po prostu odwracanie kota ogonem - ocenił.
Mówi się, że to sędzia Korwin-Piotrowska zaatakowała prezydenta, że go szarpała. Ale wszyscy widzieliśmy zdjęcia. Pani sędzia ma nawet zaciśnięte ręce, żeby nie było, że łapie prezydenta za poły płaszcza czy marynarki. Prezydent z impetem na nią napiera, siłą ją odpycha
Polecane artykuły
"Nie wolno mu, jeśli nie jest zaproszony". Żurek wskazuje na przekroczenie uprawnień
Minister sprawiedliwości podkreślił w "Bez Uników", że prezydent nie powinien wchodzić do siedziby Trybunału.
Nie wolno mu, jeśli nie jest zaproszony. Jest zasada konstytucyjna, że władza sądownicza jest władzą odrębną od pozostałych władz. Trzeba dbać o sterylność takich instytucji jak Sąd Najwyższy czy Trybunał Konstytucyjny
Minister odniósł się też do wątpliwości dotyczących legalności zgromadzenia ogólnego sędziów TK, które zwołała Anna Korwin-Piotrowska. Część prawników kwestionuje przyjęty sposób ustalenia kworum. - Jak mamy bardzo trudny spór prawny, zawsze będziemy mieli dwie strony, które będą zabierały głos. Jest nawet takie przysłowie, że gdy jest dwóch prawników, są trzy poglądy na dany temat. Mnie przekonują autorytety prawa - powiedział na antenie Trójki.
Polecane artykuły
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Robert Bartosewicz jest redaktorem działu publicystyki, specjalizującym się w tematyce politycznej i społecznej. Zajmuje się także obsługą transmisji wideo oraz publikacją podcastów. W mediach pracuje od 20 lat - przez 6 lat w prasie, a następnie w portalach internetowych. Z Polskim Radiem związany od 2018 roku, gdzie pracował m.in. w dziale wiadomości, opisując najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata oraz publikując teksty autorskie. Koordynował pracę zespołu publicystyki, odpowiadając za podział zadań i dobór tematów. Wykonywał także zdjęcia gości Jedynki i Polskiego Radia 24 oraz publikował treści na platformie X.