"Bezczelny człowiek, każdego dnia zarabia 5 tys. zł". Trela uderza w Glapińskiego
Tomasz Trela w Trójce przekonywał, że Adam Glapiński nie powinien pełnić funkcji prezesa NBP. - To jest bezczelny człowiek. W ostatnich dniach dał sobie 200 tys. zł podwyżki rocznie - podkreślił.
Tomasz Trela/ Foto: Trójka
Komisja kończy prace. "Zebrany materiał jest poważny"
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej kończy prace nad wnioskiem o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Tomasz Trela z Nowej Lewicy przekonuje, że "zebrany materiał jest poważny" i dobrze uzasadnia zarzuty wobec szefa banku centralnego.
Redakcja poleca
- Wiem, że materiał jest bardzo poważny, bardzo konkretny. On ma jeszcze klauzulę i nie można mówić o szczegółach - przekazał w Trójce Trela.
Mogę tylko powiedzieć, że jest osiem konkretnych zarzutów wobec pana prezesa Glapińskiego i bardzo dobre uzasadnienie. Przesłuchaliśmy bodajże 50 osób jako świadków w tej sprawie
Poseł zaznaczył, że część świadków miała utrudniać pracę komisji. - Niektórzy robili obstrukcję, niektórzy nie chcieli przychodzić. Wiemy, jak zachowywał się też pan prezes Glapiński. Natomiast tak jak zadeklarowaliśmy, w tej sprawie nie ma świętych krów - podkreślił.
W ocenie Treli Adam Glapiński powinien odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu za swoje działania. - Tak jak pan Maciej Świrski, tak teraz pan Adam Glapiński w moim przekonaniu powinien zmierzyć się ze swoją niekompetencją, nieprzestrzeganiem konstytucji przed Trybunałem Stanu. Jeżeli ktoś będzie bronił Adama Glapińskiego, to tylko z pobudek politycznych. Bo argumenty, zarzuty są naprawdę poważne - stwierdził polityk Nowej Lewicy.
Glapiński przed Trybunałem Stanu? "Nie powinien być prezesem NBP"
Tomasz Trela został również zapytany, czy w przypadku przegłosowania wniosku Adam Glapiński powinien zostać zawieszony w pełnieniu funkcji prezesa NBP.
Prezes Glapiński po tym, co robi, jak się zachowuje i jak się zachowywał, w ogóle nie powinien być prezesem Narodowego Banku Polskiego
Polityk zarzucił prezesowi NBP zaangażowanie w kampanię wyborczą PiS w 2023 roku. - Przypomnijmy, on był w tamtym czasie alternatywnym sztabem Prawa i Sprawiedliwości. Każdy pamięta te jeżdżące billboardy, jak on nawoływał do tego, że trzeba głosować na PiS, bo PiS to jest jedyna partia, która może ochronić nasz kraj - mówił.
Redakcja poleca
Trela rozlicza Glapińskiego. "Dał sobie 200 tys. zł podwyżki rocznie"
Trela odniósł się również do wynagrodzenia prezesa NBP. - Ja
już nie wspomnę tego, że to jest tak bezczelny człowiek, który w ostatnich
dniach dał sobie 200 tysięcy złotych podwyżki rocznie - powiedział.
Adam Glapiński, to też chcę, żeby nasi słuchacze wiedzieli, ten człowiek zarabia każdego dnia 5 tysięcy złotych brutto
Zdaniem posła wszystkie te kwestie, w połączeniu z zarzutami dotyczącymi decyzji podejmowanych przez prezesa NBP, przemawiają za jego odwołaniem. - Jak dołożymy te zdarzenia, które obciążają go za jego podejmowane decyzje, to on nie powinien być szefem Narodowego Banku Polskiego. Jeżeli to przegłosujemy, to z dnia na dzień powinien przestać pełnić te obowiązki - podsumował Tomasz Trela na antenie Trójki.
Redakcja poleca
Źródło: Trójka
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktor
Robert Bartosewicz jest redaktorem działu publicystyki, specjalizującym się w tematyce politycznej i społecznej. Zajmuje się także obsługą transmisji wideo oraz publikacją podcastów. W mediach pracuje od 20 lat - przez 6 lat w prasie, a następnie w portalach internetowych. Z Polskim Radiem związany od 2018 roku, gdzie pracował m.in. w dziale wiadomości, opisując najważniejsze wydarzenia z kraju i ze świata oraz publikując teksty autorskie. Koordynował pracę zespołu publicystyki, odpowiadając za podział zadań i dobór tematów. Wykonywał także zdjęcia gości Jedynki i Polskiego Radia 24 oraz publikował treści na platformie X.