Radosne melodie i nowy rozdział dla Maryli Rodowicz. Historia "Sing-Sing"
Maryla Rodowicz i Agnieszka Osiecka stworzyły wiele niezapomnianych przebojów. Wśród nich znalazł się "Sing-Sing". Kulisy powstania utworu przybliżył Michał Margański.
Maryla Rodowicz i "Sing-Sing"/ Foto: PAP/PAI
"Sing-Sing" to jeden z najbardziej rozpoznawalnych przebojów Maryli Rodowicz, który w latach 70. otworzył nowy rozdział w jej muzycznej karierze. Piosenka, łącząca pogodną melodię Jacka Mikuły z tekstem Agnieszki Osieckiej, zdobyła popularność między innymi dzięki występowi wokalistki na festiwalu w Opolu w 1977 roku. Historię jej powstania przypomniał Michał Margański w cyklu "Ponad czasem".
Polecane podcasty
"Nowy rozdział w twórczości Maryli Rodowicz"
"Sing-Sing" wyraźnie różnił się od wcześniejszego repertuaru Maryli Rodowicz. Utwór zapowiadał nową płytę artystki, a następnie stał się kompozycją tytułową albumu wydanego w 1976 roku. Za muzykę odpowiadał Jacek Mikuła, pianista i kompozytor, z którym wokalistka rozpoczęła wówczas współpracę. Jego zamiłowanie do pogodnych melodii i inspiracje ragtime'em, boogie-woogie oraz bossa novą doskonale współgrały z charakterem tekstu Agnieszki Osieckiej.
- Piosenka, którą dziś przywołujemy, była nowym rozdziałem w działalności Maryli Rodowicz. Znacznie odbiegała od jej dotychczasowego repertuaru. Kompozycja nie tylko zwiastowała jej nową płytę, ale też stała się nagraniem tytułowym całego albumu z 1976 roku. Muzykę napisał Jacek Mikuła, z którym wokalistka właśnie zaczęła współpracę. Pianista specjalizował się w radosnych melodiach z pogranicza ragtime'u, boogie-woogie i bossa novy. Radosna twórczość muzyka pasowała do tekstu Agnieszki Osieckiej, a ten z kolei powstał dzięki zaaranżowanemu przez wokalistkę spotkaniu. Doszło do niego w domu kompozytora. To właśnie tam powstało kilka tekstów, między innymi do utworu "Sing-Sing" - mówi Margański.
"Myślę, że w tych tekstach można znaleźć i wiele Agnieszki, i wiele Maryli"
Współpraca Maryli Rodowicz z Agnieszką Osiecką opierała się nie tylko na muzycznym porozumieniu, ale również na podobnym spojrzeniu na świat. Wokalistka wielokrotnie odnajdywała w tekstach poetki własne doświadczenia, emocje i cechy charakteru. Jak przyznawała w archiwalnej rozmowie, w piosenkach Osieckiej obecne były osobowości obu artystek.
- Myślę, że w tych tekstach można znaleźć i wiele Agnieszki, i wiele Maryli. (...) Ja jestem ostrą panienką, że się potrafię przebić przez czyjś tekst, przez czyjąś nawet osobowość, ale z Agnieszką to jest trochę inaczej, bo my się chyba dobrze rozumiemy, mamy podobny stosunek do życia w ogóle i jest wiele zbieżnych rzeczy w tym wszystkim - mówiła Maryla Rodowicz w przywołanym archiwalnym nagraniu.
Polecane audycje
Artystka zwracała również uwagę na bohaterki piosenek Osieckiej, z którymi potrafiła się utożsamiać. Choć nie wszystkie przedstawione w tekstach postacie były jej równie bliskie, podkreślała, że patrzyła na nie z życzliwością i zrozumieniem.
- Śmiało mogłabym się podpisać pod tymi postaciami. Oczywiście w stosunku do niektórych musiałam zmrużyć oko, niektóre musiałam wykpić, ale wszystkie chyba w sposób ciepły, w sposób życzliwy – mówiła Rodowicz.
Popularność "Sing-Sing" umocnił występ Maryli Rodowicz na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1977 roku. Wokalistka wykorzystała sceniczny potencjał utworu, prezentując publiczności pełną ekspresji, aktorską interpretację piosenki. Jak przypomina Michał Margański, występ poprzedziła charakterystyczna zapowiedź Agnieszki Osieckiej.
- Tekst tego utworu dawał spore pole do popisów aktorskich, co po premierze płyty uwidoczniło się podczas Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1977 roku. Jak zapowiedziała ze sceny Agnieszka Osiecka: "Przed państwem Rodowicz. Maryla Rodowicz" - opowiada Margański.
Polecane artykuły
Źródło: Ponad Czasem
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Autor
Redaktor
W Polskim Radiu od 2025 roku, przedtem w "Super Expressie". Na portalu Trójki zajmuję się głównie opisywaniem świata muzyki - od gitarowych brzmień klasyków rocka i metalu, po elektroniczne beaty i rapowane wersy. Miłośnik podróży, kina, literatury, popkultury, sztuki i piłki nożnej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.