Muzyka w świecie nadmiaru bodźców i łatwo dostępnej przyjemności
Ostatnie premiery muzyczne, z albumem Fontaines D.C. na czele, stał się punktem wyjścia do kolejnego odcinka cyklu Ani Lalki "O Co Tyle Hałasu".
Grian Chatten podczas koncertu Fontaines D.C./ Foto: PAP/Adam Hampton-Matthew
Tym razem Ania Lalka opowiedziała w swoim cyklu o muzyce w świecie nadmiaru bodźców i łatwo dostępnej przyjemności. Przy okazji dziennikarka Trójki przyjrzała się też innym tegorocznym premierom, które mówią na przykład o cyfrowej rzeczywistości.
Polecane audycje
Fontaines D.C. i ucieczka od tego, co trudne
Jedną z najgłośniejszych premier ostatnich tygodni jest piąta płyta Fontaines D.C. Na "Dopamine Chamber" irlandzki zespół skupia się między innymi na kulturze natychmiastowej gratyfikacji. Oprócz tego Grian Chatten i spółka snują w piosenkach opowieść o konsumpcji emocji czy potrzebie intensywnych doświadczeń.
- Sama dopamina stała się zresztą jednym z ulubionych słów współczesności. Mówimy o dopaminowych pułapkach, uzależnieniu od bodźców, detoksie od telefonu. Ale "Dopamine Chamber" nie jest prostą przestrogą przed technologią - zwraca uwagę Ania Lalka. - Fontaines D.C. interesuje coś bardziej niepokojącego: nasza podatność na obietnice przyjemności i ucieczki od rzeczywistości. Grian Chatten buduje świat, w którym uwodzenie miesza się z manipulacją, a miłość i potrzeba bliskości mogą stać się kolejnym sposobem na zagłuszenie tego, co trudne - wyjaśnia dziennikarka.
Różne spojrzenia na cyfrową rzeczywistość
Nie tylko Fontaines D.C. poświęcili tym zagadnieniom swoje tegoroczne wydawnictwa. Wyróżnić tu można "U", czyli trzeci krążek amerykańskiej artystki Underscores - reprezentantki nurtu hyperpop.
- W intensywnej muzyce kryją się opowieści o bliskości, przebodźcowaniu i pragnieniu uwagi w internetowych realiach - wymienia Ania Lalka.
Nieco inaczej na cyfrowy świat spoglądają The Avalanches. Ich czwarty krążek "No Bad Memories" to spojrzenie na to, jak otaczająca nas rzeczywistość wpływa na nasze wspomnienia. - Z reklam, dżingli, fragmentów starych piosenek i nowych dźwięków kojarzących się z początkami cyfrowej epoki budują radosny muzyczny kolaż. Zostawiają nas z pytaniem: czy nasza nostalgia nie obejmuje przypadkiem też świata marek i mediów, które przez lata budowały naszą wyobraźnię - zwraca uwagę autorka cyklu "O Co Tyle Hałasu".
- Żyjemy w świecie, w którym coraz trudniej odróżnić prawdziwe pragnienia od tych, które są nam podsuwane. Muzyka sama w sobie potrafi być również ucieczką, zapisem wspomnień i komentarzem do rzeczywistości, w której powstaje. Czasem pozwala nam ją lepiej zrozumieć, a czasem po prostu o niej zapomnieć - komentuje Ania Lalka.
Polecane artykuły
Źródło: O Co Tyle Hałasu
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Autor
Redaktor
Redaktor serwisu internetowego radiowej Trójki. Z Polskim Radiem związany od 2020 roku, pracę w mediach rozpoczynał jako redaktor i reporter w "Dzienniku Bałtyckim" dla Żuław i Mierzei Wiślanej. Na portalu odpowiada za wydawanie strony internetowej oraz przygotowanie artykułów, przede wszystkim o tematyce muzycznej.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.