"Na rauszu" jako spektakl teatralny. "Ta historia jest bardzo uniwersalna"
Krakowski Teatr Scena STU przygotował adaptację oscarowego filmu "Na rauszu" Thomasa Vinterberga. Sztuka, którą wyreżyserował Artur "Baron" Więcek, została osadzona w polskich realiach.
"Na rauszu" w reżyserii Artura "Barona" Więcka od 3 października w Teatrze STU w Krakowie/ Foto: Radek Krzyżowski/Teatr STU
Sceniczną adaptację oscarowego filmu z 2020 roku "Na rauszu" Thomasa Vinterberga prezentuje Krakowski Teatr Scena STU. Reżyserowana przez Artura "Barona" Więcka sztuka o kryzysie życiowym osadzona została w polskich realiach. Premiera spektaklu odbędzie się 3 października.
Polecane audycje
"Na rauszu" jako spektakl teatralny
W odróżnieniu od filmu, w teatralnej wersji napisanej przez Thomasa Vinterberga i Calusa Flygara zrezygnowano z wątków drugoplanowych, pozostawiając na scenie czterech głównych bohaterów - zaprzyjaźnionych nauczycieli. Na krakowskiej scenie tłem zdarzeń jest polska rzeczywistość, a klasą - publiczność.
- Ta historia jest bardzo uniwersalna pod każdym względem i myślę, że w każdym kraju jest równie zrozumiała - podkreślił reżyser sztuki Artur "Baron" Więcek podczas próby medialnej przed premierą. Zaznaczył, że w "Na rauszu" pijacki chaos jest pretekstem do opowiadania o poszukiwaniu celu i wydobywania się z "życiowego marazmu".
- Chodzi o pewien stan, w którym dochodzimy do jakiejś ściany, do jakiegoś momentu, gdzie czujemy się wypaleni, nieszczęśliwi, czujemy, że straciliśmy jakiś sens, nie wiemy, do czego to wszystko zmierza - wskazał reżyser.
Obsada spektaklu
W obsadzie znaleźli się aktorzy z różnych polskich scen, m.in. Szymon Mysłakowski (Teatr Współczesny w Warszawie), Marcin Kalisz (Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie), Paweł Kumięga i Piotr Franasowicz (Teatr Ludowy w Krakowie), Łukasz Szczepanowski i Michał Majnicz (Narodowy Stary Teatr w Krakowie), Tomasz Schimscheiner (Teatr Kwadrat w Warszawie) oraz Dominik Nowak.
Aktor Tomasz Schimscheiner wskazał, że głównym motywem przedstawienia jest moment, w którym człowiek czuje, że stracił zapał do tego, co robi. Dodał, że historia dotyka uniwersalnego pytania o to, jak znaleźć motywację do zrobienia kolejnego kroku, gdy staje się pod ścianą - przypominając jednocześnie, że za każdy chwilowy "lot" i próbę ucieczki od rzeczywistości trzeba ostatecznie zapłacić określoną cenę.
O czym jest film "Na rauszu"?
O czym opowiada film "Na rauszu"? Czterech przyjaciół, nauczycieli w niewielkim duńskim miasteczku, spotyka się na 40. urodzinach jednego z nich. I szybko okazuje się, że wszystkich już dopadł "kryzys wieku średniego". Wtedy jeden z nich rzuca pomysł, by przeprowadzić eksperyment, który ma sprawdzić teorię norweskiego psychiatry Finna Skårderuda.
Głosi ona, że ludzie mają naturalny niedobór alkoholu i, by najlepiej funkcjonować, należy utrzymywać stały poziomu alkoholu we krwi na poziomie 0,5 promila. Panowie z entuzjazmem podchodzą do tego projektu. I od następnego dnia w "naukowy" sposób zaczynają codziennie przyjmować dawki alkoholu, by sprawdzić, w jaki sposób wpłynie to na ich funkcjonowanie zawodowe, rodzinne i towarzyskie. Jednak ten "eksperyment" wymyka się spod kontroli.
Film w reżyserii Thomasa Vinterberga został w 2021 roku uhonorowany Oscarem dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego. "Na rauszu" prezentowaliśmy w ogrodzie Trójki w ramach cyklu "Kino w ogrodzie".
Redakcja poleca
Źródło: PAP, Teatr STU
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.