"Ekstazy. Bernini na Wawelu". Wystawa arcydzieł mistrza barokowej rzeźby
Rusza wystawa "Ekstazy. Bernini na Wawelu", poświęconą twórczości jednego z najwybitniejszych artystów baroku. Punktem odniesienia dla całej ekspozycji jest jego rzeźba "Ekstaza św. Teresy z Avili".
Giovanni Lorenzo Bernini "Ekstaza św. Teresy z Avili" - model do twarzy świętej/ Foto: PAP/PAP/Łukasz Gągulski
Giovanni Lorenzo Bernini zw. Gianlorenzo (1598-1580) był włoskim rzeźbiarzem, malarzem i architektem, jednym z najwybitniejszych artystów baroku, który wywarł decydujący wpływ na rozwój tego stylu w Europie. Wystawa "Ekstazy. Bernini na Wawelu" jest trzecią w ostatnich latach odsłoną cyklu poświęconego arcydziełom rzeźby nowożytnej, zapoczątkowanego wystawą "Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa" (2023) i kontynuowaną przez "Emocje. Lwowska rzeźba rokokowa" (2024).
Polecane audycje
Fascynujące stany ekstatyczne
Wystawa poświęcona jest jednemu z najbardziej fascynujących tematów sztuki baroku: przedstawianiu stanów ekstatycznych. Punktem odniesienia jest twórczość Gian Lorenza Berniniego, jednego z najwybitniejszych artystów baroku. oraz artystów włoskich z XVII wieku – jego uczniów i współpracowników. Bernini jako reżyser światła, ruchu i emocji potrafił nadawać rzeźbie niezwykłą dynamikę, a duchowe przeżycia ukazywać z poruszającą intensywnością.
- Tym razem idziemy w kierunku XVII stulecia, w kierunku, który z powodzeniem można uznać za apogeum rozwoju sztuki barokowej w Rzymie - ocenia Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.
Artystyczne poszukiwania Berniniego
"Ekstazy. Bernini na Wawelu" to spotkanie z dziełami najwyższej klasy artystycznej, a zarazem próba uchwycenia jednego z najbardziej fascynujących fenomenów sztuki dawnej - potrzeby ukazywania tego, co wymyka się zwykłemu doświadczeniu. To opowieść o granicach ludzkich emocji, o cielesności i duchowości, o napięciu między cierpieniem, a zachwytem oraz między życiem, a śmiercią.
- Wawelska publiczność zobaczy dzieła i obiekty związane z powstaniem "Ekstazy św. Teresy z Avili" (znajdującą się w kaplicy Cornaro w rzymskim kościele Santa Maria della Vittoria ) oraz artystycznymi poszukiwaniami Berniniego: model do twarzy świętej, terakotowe bozzetto [trójwymiarowy szkic rzeźbiarski, powstający zazwyczaj na bazie projektu rysunkowego, wykonywany w małej skali z wykorzystaniem miękkich i nietrwałych materiałów, takich jak glina, wosk czy gips - red.], polichromowaną rzeźbę przedstawiającą ekstazę św. Teresy, rysunki ze studium jej głowy oraz rycinę ukazującą ołtarz w kaplicy Cornaro - wylicza kuratorka wystawy Joanna Sędziwy.
Zgromadzone prace pozwolą przyjrzeć się warsztatowi artysty i sposobom, w jakie za pomocą formy, światła i ruchu potrafił nadać duchowemu doświadczeniu niemal namacalny wymiar.
Giovanni Lorenzo Bernini "Ekstaza św. Teresy z Avili" - terakotowe bozzetto/ Foto: PAP/Łukasz Gągulski
Ekstaza za życia i uniesienie związane ze śmiercią
Opowieść o ekstazie dopełnią dzieła ukazujące przeżycia innych świętych, m.in. modele związane z pomnikiem Marii Raggi oraz przedstawieniami św. Anastazji i św. Filipa Nereusza, a także pochodząca z Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, po raz pierwszy publicznie prezentowana "Śmierć św. Franciszka Xawerego" Givanniego Battisty Gauliego, znanego jako Baciccio, oraz "Św. Jan Nepomucen" Giuseppe Marii Crespiego. Zestawienie rzeźb, rysunków i malarstwa pozwoli prześledzić różnorodne sposoby przedstawiania stanów ekstatycznych w sztuce XVII i XVIII wieku.
Ekspozycja zostanie zaaranżowana w dwóch przestrzeniach, wyznaczających dwie linie narracyjne: ekstazę doświadczaną za życia oraz uniesienie związane ze śmiercią. Wystawa będzie nawiązywać do wcześniejszych odsłon wawelskiego cyklu, rozwijając refleksję nad emocjami i ich artystyczną reprezentacją. Ważnym elementem opowieści staną się również światło i muzyka, współtworzące atmosferę ekspozycji.
Wystawa "Ekstazy. Bernini na Wawelu" potrwa od 6 listopada 2026 roku do 6 stycznia 2027. Przez cały listopad wstęp jest bezpłatny w związku z akcją "Darmowy Listopad". Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie wydarzenia i w mediach społecznościowych.
Polecane artykuły
Źródło: PAP, Zamek Królewski na Wawelu
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.