Cena wiecznej młodości. "Czas, który nie nadszedł" Julii Rogowskiej w kinach
"Czas, który nie nadszedł" Julii Rogowskiej pokazuje prawdziwą cenę pogoni za wieczną młodością. O filmie, który jest już w kinach, opowiedziała w "Trójkowo, filmowo" jego producentka Krystyna Kantor.
Fotos z filmu "Czas, który nie nadszedł" w reżyserii Julii Rogowskiej/ Foto: Maciej Skwara/Materiały prasowe FPFF w Gdyni
Od 16 października w kinach można obejrzeć pełnometrażowy debiut Julii Rogowskiej. O czym jest "Czas, który nie nadszedł"?
W świecie, w którym starzenie się stało się największym tabu, Sara (Agata Kulesza) i Oskar (Dobromir Dymecki) planowali zestarzeć się razem. On jednak - jak większość - poddał się rewolucyjnej kuracji antygeriatrycznej, zapewniającej młodość i miejsce w nowym społeczeństwie. Ona odmówiła, skazując się na życie w ośrodku izolacji.
Polecane podcasty
Trójkowo, filmowo
Kultura
Po latach próba ucieczki Sary sprawia, że ponownie się spotykają. Dzieli ich wygląd, łączy brak odpowiedzi na pytania spychane przez lata na drugi plan. Czy uczucia mogą przetrwać czas i nieodwracalne decyzje? Czy można być wolnym i żyć prawdziwie w świecie, który odmawia prawa do przemijania?
"Czas, który nie nadszedł". Premiera filmu Julii Rogowskiej
Z reżyserką filmu we wrześniu, przy okazji Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni rozmawiał Ryszard Jaźwiński. - Myślę sobie, że lęk przed starością jest bardzo uniwersalny. On dotyczy ludzi w każdym wieku. Tym bardziej, że od najmłodszych lat stara się pokazać, że starzenie się jest czymś złym. Przede wszystkim przedstawienie kobiet w pewnym wieku jest bardzo stereotypowe. Meryl Streep powiedziała, że w pewnym momencie aktorkom po czterdziestce zostaje już tylko rola wiedźm. Trudno się z tym nie zgodzić - mówiła w rozmowie z Ryszardem Jaźwińskim Julia Rogowska.
Polecane artykuły
W dniu premiery filmu Ryszard Jaźwiński rozmawiał w audycji "Trójkowo, filmowo" z producentką filmu - Krystyną Kantor.
- Ten film ma otwarte zakończenie, zadaje dużo pytań, daje miejsce do interpretacji i myślę, że z tym tytułem jest podobnie. Bo można to na niego patrzeć poprzez pryzmat starzenia się, które nie nadchodzi, ale też relacji dwójki bohaterów, która nie nadchodzi. Oni tego czasu nie mają ostatecznie - mówiła Krystyna Kantor.
Kantor: mam nadzieję, że taki świat nie nadejdzie
- Mam nadzieję, że taki świat w tej wersji, jaką my stworzyłyśmy, nie nadejdzie i nie powstanie, bo jest przerażający w jakiś sposób -wyzuty z uczuć, z emocji, z relacji - powiedziała producentka filmu.
- Na tym polega też dystopia, że tworzymy raczej smutniejszą i bardziej przerażającą wersję rzeczywistości - dodała producentka.
Agata Kulesza zagrała główną rolę w filmie "Czas, który nie nadszedł"/ Foto: Łukasz Bąk/Materiały prasowe FPFF w Gdyni
Jak mówiła Krystyna Kantor, film opowiada głównie o miłości Sary i Oskara. - Gosia Piłacińska (scenarzystka filmu - red.) bardzo walczyła o to, żeby Sara była buntownicza. Z kolei Julia (Rogowska, reżyserka - red.) zawsze miała dużo empatii do Oskara. Bardzo długo pracowałyśmy nad tym, żeby żadnego z nich nie osądzać. To było dla nas ważne, że każdy z nas może podjąć decyzję taką, jaką chce, bo heroizm jest wspaniały, ale nie jest dla każdego - mówiła gościni Trójki.
Oprócz Agaty Kuleszy i Dobromira Dymeckiego na ekranie zobaczymy między innymi Michalinę Łabacz, Bartosza Bielenię, Annę Bieżyńską, Vanessę Aleksander, Macieja Musiała i Weronikę Humaj.
Polecane artykuły
Źródło: Trójkowo, filmowo
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Redaktorka
Redaktorka w portalu internetowym Programu Trzeciego Polskiego Radia, wcześniej związana z redakcją tvn24.pl. Zmieniła politykę na kulturę i dziś najchętniej pisze o literaturze, filmie i teatrze. Absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim, ukończyła także studia podyplomowe z filmoznawstwa na Uniwersytecie SWPS.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Aby być na bieżąco z informacjami Trójki, obserwuj nas na Facebooku oraz w Wiadomościach Google.