Tata po wychowawczym nie wróci do pracy?

Dziś historia taty, który 3 razy zdecydował się na urlop wychowawczy, po to, by zostać z dziećmi. Z każdym kolejnym wnioskiem urlopowym bezpośrednia przełożona była coraz mniej zadowolona. Ostatecznie jego stanowisko zostało zlikwidowane. Tato się nie poddał, dziś jest właścicielem własnej firmy

Tata po wychowawczym nie wróci do pracy?

W Polsce jeszcze niewielu ojców decyduje się na urlop "tacierzyński"

Foto: Glow Images/East News

Tata po wychowawczym nie wróci do pracy? (Matka Polka Feministka/Trójka)
+
Dodaj do playlisty
+

- Oboje chcieliśmy zostać z dziećmi, ale trzeba było zdecydować z czego będziemy żyć. Będąc w ciąży wiedziałam, że do pracy nie wrócę, bo pracodawca był miły tylko w deklaracjach. Zmieniłam więc pracę, a mąż został z dzieckiem - opowiada pani Marta, rozmówczyni  "Matki Polki Feministki".
Gdy najstarszy Staś miał 4 miesiące jego  mama musiała wyjechać na kilka dni na międzynarodową konferencję. Tata poradził sobie bez problemu, więc gotowość zostania na urlopie wychowawczym narodziła się samoistnie.
- Pracowałem w dużej korporacji. Moja bezpośrednia przełożona bez problemu zgodziła się na urlop. Ale przy kolejnym wniosku kierownictwo nie było już zadowolone - wspomina pan Arek
Wszystkie przedsiębiorcze Mamy zapraszamy do udziału w konkursie
Gdy urodziło się drugie dziecko, Hania, jej mama  musiała szybko wrócić do pracy.  - Poszłam do pracy jak Hania miała 10 tygodni. Fizycznie dawałam radę, ale psychicznie było ciężko. Dużo płakałam.  Laktator był moim najlepszym przyjacielem,  to że Arek był z Hanią bardzo pomagało. Ściągałam mleko, mroziłam. Mąż karmił ją moim mlekiem. Później udało mi się znaleźć pracę, gdzie byłam tylko na część etatu. Wróciłam do Hani - wspomina jej mama.
Tato także z trzecim dzieckiem - Kazikiem - został na urlopie wychowawczym.
A pod koniec zeszłego roku dostał wypowiedzenie.
- W między czasie zacząłem prowadzić sklep internetowy z rzeczami dla dzieci - opowiada przedsiębiorczy tato.

Ciągle robi to w okrojonym zakresie, bo syn najmłodszy zajmuje dużo czasu.  Ale planuje niebawem zająć się firmą na poważnie.

Na audycję Joanny Mielewczyk zapraszamy w każdy wtorek o godz. 16.35. Zapraszamy do kontaktu: matkapolka@polskieradio.pl