Wojna leży w męskiej naturze

Jacek Bławut w swoim filmie "Wirtualna wojna" zgłębia osobowości ludzi, którzy wciąż szukają konfliktu i są spragnieni wojny. - To podstawowa cecha mężczyzn - zapewnia reżyser.

Wojna leży w męskiej naturze

Kadr z filmu "Wirtualna wojna" w reż. Jacka Bławuta. Obraz otrzymał nagrodę Orła w kategorii Najlepszy Film Dokumentalny, którą w 2013 roku Polska Akademia Filmowa przyznała po raz pierwszy w historii.

Foto: mat. promocyjne

"Fajny film wczoraj widziałem..." 2 lipca 2012
+
Dodaj do playlisty
+

Najnowszy film Jacka Bławuta "Wirtualna wojna" wywołał już sporo emocji podczas dotychczasowych projekcji festiwalowych. Zamyka pewien etap twórczości reżysera, gdyż – jak zapowiada – jest to jego ostatni dokument. Bohaterami "Wirtualnej wojny" są ludzie zafascynowani drugą wojną światową, którzy swoje pasje realizują na komputerowych symulatorach lotu. Dzięki nim wcielają się w role pilotów i odgrywają powietrzne walki. To hobby, które dla niektórych z nich staje się esencją życia.

Reżyser zgłębia osobowości ludzi, którzy wciąż szukają konfliktu i są spragnieni wojny. Gdy ich nie znajdują w świecie realnym, zadowalają się wirtualną rzeczywistością. – To jest podstawowa cecha mężczyzn, choć nie mówię, że wszystkich. Jednak cały nasz byt kiedyś polegał na zdobywaniu, rywalizacji i na zagarnianiu. Niestety ciągle to w sobie mamy – mówi Jacek Bławut.

Zapraszamy także do zapoznania się z rozmową z Jackiem Bławutem, którą w ramach "Klubu Trójki" przeprowadził Dariusz Bugalski.


Audycji "Fajny film wczoraj widziałem..." można słuchać od poniedziałku do czwartku od godz. 10.30.