Michael Kiwanuka wraca z nowym albumem. Premiera w październiku
Po dłuższej przerwie, spowodowanej problemami zdrowotnymi, Michael Kiwanuka wraca z albumem "FUDGE". Nowa płyta brytyjskiego artysty ukaże się pod koniec października.
Michael Kiwanuka
Foto: Karol Makurat/REPORTER
O nadchodzącym albumie Michael Kiwanuka poinformował w swoich mediach społecznościowych w środę 23 września. Dzień później w tym samym miejscu pojawił się szerszy opis wydawnictwa. "FUDGE", czyli piąty album artysty, ukaże się 23 października.
Posłuchaj audycji Trójki
- "W Tonacji Trójki", czyli muzyczne rekomendacje naszej redakcji
- "Nowe w Piątek" - przegląd nowości ze świata muzyki
"FUDGE", czyli album zrodzony z miłości do tworzenia
Nowy album Michaela Kiwanuki powstał, jak czytamy w zapowiedzi, niemal równolegle z ostatnim krążkiem artysty - "Small Changes" z 2023 roku. Materiał na płytę był samodzielnym przedsięwzięciem. Kiwanuka miał realizować go z czystej pasji. "Album emanuje optymizmem, swobodą i radością tworzenia" - podano w zapowiedzi.
W pierwszej zapowiedzi "FUDGE" muzyk dodał, że ta okoliczność jest dla niego powodem do radości. "Cieszę się, ponieważ przez ostatnie kilka miesięcy zmagałem się z problemami zdrowotnymi, które w przyszłości mogły poważnie utrudnić mi tworzenie muzyki" - wyjaśnił muzyk dodając, że przed kilkoma miesiącami przeszedł udar mózgu.
Na razie, poza tytułem i datą premiery, nie poznaliśmy szczegółów piątego albumu Michaela Kiwanuki. Nie zanosi się również na to, by w najbliższym czasie artysta miał wyruszyć w trasę koncertową z nowym materiałem. Jak wyjaśnił 23 września, przed nim jeszcze długa rehabilitacja, po której będzie mógł rozważać powrót do występów na żywo.
Kamil Kucharski