Czy jesteśmy gotowi zostawić auto pod domem? Dziś Europejski Dzień bez Samochodu

Czy chętnie korzystamy z komunikacji miejskiej? Czy przeciwnie - wolimy jeździć autem? O tym w audycji "Porozmawiamy: 22 i siedem Trójek".

Czy jesteśmy gotowi zostawić auto pod domem? Dziś Europejski Dzień bez Samochodu

22 września obchodzimy Europejski Dzień bez Samochodu;

Foto: Adam Burakowski/East News

Jak oceniamy publiczne środki transportu? Czy powinno być więcej dni bez samochodu? - pytała słuchaczy Anna Kowalczyk.

Wykluczenie komunikacyjne

W wielu miastach i gminach z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu można poruszać się bezpłatnie środkami transportu publicznego, ale też są miejsca wykluczone komunikacyjnie, o czym wspominał pan Mariusz, jeden ze słuchaczy. W jego miejscowości nie ma ogólnodostępnych środków transportu, jeżdżą jedynie autobusy szkolne i sporadycznie autobus do większej miejscowości. - Osoby starsze, które potrzebują się dostać do szpitala, muszą prosić o pomoc sąsiadów albo członków rodziny - podkreślał na antenie. Taka sama sytuacja jest w Turku. Pan Krzysztof zwrócił uwagę, że dobrze jest świętować, gdy jest taka możliwość. - Moje rodzinne miasto Turek jest wykluczone komunikacyjnie. Do najbliższej stacji kolejowej mamy trzydzieści kilometrów. Kiedyś to miasto słynęło z tego, że miało jedno z największych przedsiębiorstw komunikacji samochodowej i można było wszędzie dojechać tzw. PKS-em. Teraz niestety jesteśmy pozbawieni tego luksusu. Świętowanie dnia bez samochodu to jest codzienność starszych mieszkańców miasta i powiatu, którzy tego samochodu nie mają i nie mają okazji skorzystać z komunikacji miejskiej - zaznaczył.

Posłuchaj audycji Trójki:

Na dwóch kołach

Pani Teresa z Roztocza chętnie porusza się rowerem. - Auto służy mi tylko na dłuższe trasy, albo gdy muszę się szybko gdzieś przemieścić. A tak to rower - prawie przez cały rok. Służy zdrowiu, polecam wszystkim - mówiła. Podobnie myśli Pan Tomasz z Aleksandrowa Kujawskiego, który nie korzysta z samochodu wcale i już od prawie siedemdziesięciu lat jeździ wyłącznie rowerem. - Pozwalam sobie na wypady na dalsze zakupy. Wczasy tylko w siodełku, w tym roku zwiedziłem prawie całe Kaszuby - opowiadał.

Cześć słuchaczy porusza się pieszo, nie tylko od święta. Część z kolei rozważa zmianę dotychczasowych nawyków, ze względu na rosnące ceny paliwa. Pani Beata zwróciła natomiast uwagę, że dla Honorowych Krwiodawców w wielu miejscach przejazdy publicznymi środkami transportu są darmowe przez cały rok. Warto więc pomagać.

Dlaczego powinniśmy ograniczać ruch samochodowy w miastach?

Zdaniem Marii Dąbrowskiej-Loranc, kierownik Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego Instytutu Transportu Samochodowego miasto ma skończoną pojemność. - Nie zmieści się tych pojazdów więcej. Potrzebne są więc działania mające na celu ograniczenie tego ruchu. Natomiast jest to proces. Każdy chciałby móc zaparkować blisko swojego domu, ale niekoniecznie chciałby, aby tam był bardzo duży parking, na którym będą samochody i będą wiązały się z tym różne uciążliwości typu korki i pogorszona jakość powietrza - tłumaczyła.

Więcej na ten temat w audycji "Porozmawiajmy: 22 i siedem Trójek". Zapraszamy

Magdalena Hejna