Czy miłość może być terapią? Rozmowa o filmie "Powiedz mi, co czujesz"

"Powiedz mi, co czujesz" Łukasza Rondudy powalczy o Złote Lwy na festiwalu w Gdyni. W "Trójkowo, filmowo" Ryszard Jaźwiński rozmawiał z reżyserem, aktorem Janem Sałacińskim i Patrykiem Różyckim - pierwowzorem głównego bohatera.

Czy miłość może być terapią? Rozmowa o filmie "Powiedz mi, co czujesz"

Fotos z filmu "Powiedz mi, co czujesz" w reżyserii Łukasza Rondudy

Foto: Materiały prasowe FPFF

"Powiedz mi, co czujesz" w reżyserii Łukasza Rondudy to niekonwencjonalna historia miłosna o parze młodych artystów, dla których pierwszy poważny związek w dorosłym życiu staje się lustrem ich dawnych doświadczeń. Relacja odsłania głęboko zakorzenione wzorce bliskości i intymności wyniesione z dzieciństwa, często naznaczone trudnymi przeżyciami. W głównych rolach zobaczymy Jana Sałacińskiego (Patryk) i Izabellę Dudziak (Maria).

Posłuchaj audycji Trójki:

Bohaterowie, starając się dorosnąć, konfrontują się z tym, co wynieśli z domu rodzinnego. Sięgają po sztukę i różnego rodzaju gry jako narzędzia terapeutyczne, by uwolnić się od przeszłości i stworzyć coś, co wydaje się niemal niemożliwe - zdrowy związek w świecie ukształtowanym przez rynek, status i pozory. 

Film jest inspirowany życiem i twórczością Patryka Różyckiego oraz Karoliny Balcer, a także projektem artystycznym "Skup Łez" Alicji Rogalskiej i Łukasza Surowca. "Powiedz mi, co czujesz" powalczy w konkursie głównym w 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

"Powiedz mi, co czujesz". Rozmowa w "Trójkowo, filmowo"

O filmie z jego twórcami rozmawiał w audycji "Trójkowo, filmowo" Ryszard Jaźwiński. Dziennikarz Trójki spotkał się z reżyserem filmu Łukaszem Rondudą, Patrykiem Różyckim - artystą sztuk wizualnych i pierwowzorem głównego bohatera oraz Janem Sałacińskim - odtwórcą roli Patryka w filmie.

Łukasz Ronduda odebrał Złote Lwy pięć lat temu za film "Wszystkie nasze strachy". To opowieść inspirowana życiem artysty, Daniela Rycharskiego. - Film "Powiedz mi, co czujesz" jest w pewnym sensie kontynuacją zainteresowań prawdziwą postacią, która w danym momencie wyraża coś ciekawego, istotnego na temat tej rzeczywistości, w której jesteśmy zanurzeni. Tak było właśnie w momencie, w którym spotkałem Patryk (Różyckiego - red.) - mówił Łukasz Ronduda.

W rolę Patryka wcielił się Jan Sałaciński. - Bardzo się ucieszyłem, że Patryka zagra Janek, widziałem go w "Absolutnych debiutantach". Bardzo się cieszyłem, że mogliśmy się poznać. (...) Czuję, że Janek jest bardzo mądrą, wrażliwą osobą i nie mógłbym sobie wyobrazić nikogo lepszego do takiej roli - mówił Patryk Różycki, który jest pierwowzorem głównego bohatera filmu.

Ile jest Patryka w Patryku?

Ryszard Jaźwiński zapytał też, ile w filmie jest prawdy, a ile fikcji. - To jest oczywiście taki bardzo ciekawy miks fikcji i prawdy. To mnie interesuje w kinie, żeby było bardzo zanurzone w rzeczywistości, ale jednak ją przetwarzało, żeby coś opowiedzieć - mówił reżyser.

Odtwórca głównej roli - Jan Sałaciński - uważa z kolei, że "w filmie jest duch sztuki Patryka". - Widać autorefleksję, bezkonfliktowość, otwartość na świat i przemielanie rzeczywistości przez swoje wnętrze. Tutaj upatruję podobieństwa z Patrykiem. To ta prawda, której staraliśmy się dotknąć - mówił aktor.

Sam Patryk Różycki mówił: - Z całego filmu płynie taki bardzo ważny komunikat, który jest istotny w mojej twórczości. (…) To pokazuje, że to, co opowiadam, jest tak naprawdę uniwersalne i może być użyte do opowiedzenia innych historii. (...) Głośno mówię o tym, że każdy człowiek jest wrażliwy, to wybija się też z tego filmu.

Ewelina Kołaczek, Trójka, FPFF