Nie tylko Macklemore. Pozostali wykonawcy wycofali się z trasy Eda Sheerana

Po tym, jak Macklemore został pozbawiony występów na trasie koncertowej Eda Sheerana, pozostali wykonawcy i zespół wspierający brytyjskiego artysty zrezygnowali z udziału w wydarzeniach. Jest to ich sposób na wyrażenie solidarności z raperem.

Nie tylko Macklemore. Pozostali wykonawcy wycofali się z trasy Eda Sheerana

Z występów na trasie Eda Sheerana zrezygnował m.in. Finneas

Foto: Annie Lesser/imageSPACE/Rex Features/East News

Macklemore został usunięty z amerykańskiej części "Loop Tour" Eda Sheerana po tym, jak 4 września wygłosił ze sceny propalestyńskie hasła. Decyzja o wykluczeniu miała zapaść w sztabie brytyjskiego piosenkarza po tym, jak do promotora trafiły głosy sprzeciwu od właścicieli części stadionów, gdzie miały odbyć się koncerty.

Macklemore i Sheeran przedstawili już swoje stanowiska w mediach społecznościowych. Raper stwierdził, że Według brytyjskiego piosenkarza do sprzeciwu właścicieli stadionów miał przekonać Robert Kraft - właściciel New Englad Patriots, którego rodzina kontroluje Gillette Stadium. Ed Sheeran z kolei wskazał na winę po stronie promotora koncertów, który też miał podjąć decyzję o wykluczeniu Macklemore'a.

Posłuchaj audycji Trójki

"Artyści nie mogą być uciszani". Twórcy stają po stronie Macklemore'a

Po tym, jak swoje stanowisko zaprezentował Ed Sheeran, z udziału w jego trasie zrezygnowali pozostali artyści zakontraktowani w roli supportu - Finneas, Lukas Graham i Aaron Rowe. Oprócz tego tournée opuścił zespół wspierający brytyjskiego muzyka, Beoga. Wszyscy wykonawcy potwierdzili, że ich decyzja ma związek z wykluczeniem Macklemore'a. "Artyści nie mogą być uciszani kiedy stają w obronie uciśnionych" - napisał w mediach społecznościowych Finneas. "Pieniądze nie dają prawa do zawłaszczania dyskusji. Stan konta nie powinien decydować o tym, kto ma prawo głosu i czyje cierpienie wolno nam dostrzec" - przekazali członkowie zespołu Lukas Graham.

"Jako Irlandczycy zbyt dobrze znamy pojęcie ludobójstwa, wymuszonego głodu i brutalnej okupacji. Nie mogę stać bezczynnie i pozwolić miliarderom na wykorzystywanie swojej pozycji do uciszania słusznych głosów tych, którzy sprzeciwiają się izraelskiemu ludobójstwu i bestialskiemu mordowaniu dzieci. Gdybym zachowywał się tak, jakby nic się nie stało, straciłbym szacunek do samego siebie" - napisał z kolei Aaron Rowe.

"
Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez aaron rowe (@aaronrowe__)

"Jesteśmy tradycyjnym irlandzkim zespołem, który nigdy nie wyobrażał sobie występów na tak dużych stadionach i w pełni doceniamy tę szansę. Przyjaźnimy się z Edem od ponad 10 lat i tak pozostanie. Wierzymy, że dialog jest sposobem na poprawę sytuacji narodu palestyńskiego. Dla muzyków występy przed tak dużą publicznością to spełnienie marzeń. Jednak granie w miejscach, które uciszają każdego kto opowiada się za wolną Palestyną, nie wchodzi u nas w grę" - przekazał w oświadczeniu zespół Beoga. 

W sieci pojawiły się też reakcje innych wykonawców na odsunięcie Macklemore'a i wycofanie się artystów z trasy Eda Sheerana. Pod oświadczeniami wykonawców z wyrazami wsparcia pojawili się między innymi Kehlani, Kneecap, Sam Fender, Zara Larsson, Bob Vylan i Gigi Perez.

Kamil Kucharski