Silny streaming i polski rynek. Raport "Music in the EU 2026"
Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego (IFPI) opublikowała tegoroczny raport "Music in the EU". Dane za 2025 rok pokazały, że motorem napędowym dla rynku pozostaje streaming. Jednocześnie polski przemysł zaliczył szybszy rozwój niż inne kraje Unii Europejskiej.
Kogo i jak słucha się w Unii Europejskiej?
Foto: zblaster/Shutterstock
Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego zrzesza ponad 8 tysięcy firm fonograficznych i działa na rzecz promowania wartości muzyki nagranej, ochrony praw producentów oraz rozwoju rynku muzycznego. Współpracuje też z organizacjami krajowymi, które prowadzą oficjalne listy czy listy przebojów. Organizacja po raz trzeci przygotowała raport "Music in the EU", poświęcony rynkowi nagrań w Unii Europejskiej. Dokument powstaje na podstawie danych z raportu "IFPI Global Music Report".
Posłuchaj audycji Trójki
- "W Tonacji Trójki", czyli muzyczne rekomendacje naszej redakcji
- "Nowe w Piątek" - przegląd nowości ze świata muzyki
Polski rynek muzyczny na tle Unii Europejskiej
Według danych IFPI polski rynek w 2025 roku osiągnął wartość 971 mln złotych. Jak czytamy w uzupełnieniu raportu od Związku Producentów Audio Video (ZPAV), to wzrost o 14,2 proc. i trzykrotnie szybsze tempo w porównaniu z rynkiem Unii Europejskiej jako całości. UE, czytamy dalej, wygenerowała w 2025 roku o 5,1 proc. więcej przychodów.
Podobnie jak w całej Unii, również w naszym kraju umocniła się pozycja streamingu. W 2025 roku odpowiadał on za 66,5 proc. przychodów całego europejskiego rynku nagrań; z płatnych subskrypcji korzysta 27 proc. mieszkańców UE. Podobny trend zaobserwować można również w Polsce. Dane ZPAV za pierwszą połowę 2026 r. wykazały, że w tym okresie formaty cyfrowe wygenerowały prawie 430 mln złotych przychodów (o 11,85 proc. więcej niż przed rokiem). Streaming stanowi też największą część naszego krajowego rynku muzycznego.
Z danych w raporcie wynika również, że słuchacze i słuchaczki w krajach unijnych stawiali w większości na rodzimych wykonawców. Utwory z krajowego repertuaru zajęły ponad połowę (53,5 proc.) miejsc w zestawieniach TOP 10 poszczególnych państw. Lokalni artyści i artystki cieszyli się większą popularnością niż twórcy zagraniczni również w Polsce.
Kamil Kucharski