"Nie zostawić widza w beznadziei". Do polskich kin wchodzi "Folwark zwierzęcy"

Najnowsza ekranizacja "Folwarku zwierzęcego" wchodzi do polskich kin. Reżyser Andy Serkis pokazuje klasyczne dzieło George’a Orwella, odczytane na nowo z myślą o współczesnym widzu, także najmłodszym. Polska premiera filmu 3 września. 

"Nie zostawić widza w beznadziei". Do polskich kin wchodzi "Folwark zwierzęcy"

"Folwark zwierzęcy", reż. Andy Serkis

Foto: mat. prasowe

"Folwark zwierzęcy" Andy Serkisa w Stanach Zjednoczonych miał swą premierę 1 maja tego roku. Opinie krytyków zwracały uwagę, że produkcja zbyt daleko odeszła od literackiego pierwowzoru. W oryginalnej wersji językowej  głosów bohaterom użyczyli: Seth Rogen, Gaten Matarazzo, Kieran Culklin, Glenn Close i Woody Harrelson.

"Folwark zwierzęcy" …. czyli walka o koryto

Gdy zwierzęta przejmują władzę nad farmą, wierzą, że wspólnie stworzą miejsce, w którym wszyscy będą równi i szczęśliwi. Z czasem jednak dobre intencje ustępują miejsca ambicji, a ci, którzy mieli służyć innym, zaczynają dbać przede wszystkim o własne interesy.

Dawne zasady zostają zmienione, prawda przestaje mieć znaczenie, a marzenie o sprawiedliwym świecie powoli zamienia się w rzeczywistość pełną podziałów i niesprawiedliwości.

"Folwark zwierzęcy" jako historia zawsze była opowieścią będącą przestrogą przed totalitaryzmem. To alegoryczna powieść wydana w roku 1944. Opowiada o zwierzętach, które żyją na farmie pana Jonesa, aż pewnego dnia, po rewolucyjnej przemowie starego knura Majora, buntują się i przejmują całe gospodarstwo. Jednak z czasem wszystko zaczyna się zmieniać, a zapowiadana idylla okazuje się fałszem.

"Folwark zwierzęcy" towarzyszył Serkisowi od dzieciństwa

Andy Serkis, aktor i reżyser, znany jest przede wszystkim z roli Golluma w cyklu "Władca pierścieni", Caesara w cyklu "Planeta małp", Snoke’a w "Gwiezdnych wojnach" oraz Alfreda Pernnywortha w "Batmanie". Jako reżyser zrealizował m.in. "Pełnię życia" oraz "Venom 2: Carnage". Prace nad "Folwarkiem zwierzęcym" planował od 15 lat. 

Opowiadał, że znał "Folwark zwierzęcy” od dzieciństwa. Przeczytał książkę jako jedenastolatek i zapamiętał ją jako jedno z pierwszych dzieł, które pozwoliły mu zetknąć się z poważniejszymi, mroczniejszymi tematami poprzez język baśni i alegorii. Jak wspomina, książka "naprawdę mocno na niego wpłynęła”, a jej wielowarstwowość sprawiła, że powracał do niej przez lata.

Najważniejszą zmianą względem powieści jest jednak stworzenie młodego bohatera – Lucky’ego – który prowadzi widza przez całą historię. Serkis chciał, aby młoda publiczność mogła nie tylko obserwować wydarzenia, ale także zadawać pytania razem z bohaterem i zastanawiać się, jak można reagować na niesprawiedliwość.

Nie zostawiać widza w poczuciu beznadziei

Z tego powodu film odchodzi również od całkowicie pesymistycznego finału oryginału. Zamiast pozostawiać młodych widzów wyłącznie z poczuciem beznadziei, daje im przestrzeń do myślenia o tym, jak można zrobić coś lepiej następnym razem. Właśnie w tym Serkis widzi sens swojej adaptacji: nie w prostym przeniesieniu książki na ekran, ale w ponownym otwarciu jej dla kolejnego pokolenia. 

W polskiej wersji językowej głosów użyczyli: Marcin Piętowski, Aleksander Sosiński, Grzegorz Pawlak, Artur Pontek, Beata Olga Kowalska, Paulina Sobiś, Joanna Pach, Sławek Pacek, Adam Cywka, Cezary Morawski i Zbyszek Suszyński oraz Anna Szymańczyki i Natalia Sisik.