"Będzie nam wszystkim Janka brakowało". Nie żyje Jan Frycz
Odszedł Jan Frycz, wybitny aktor teatralny, filmowy i radiowy. Miał 72 lata. Informację o śmierci Jana Frycza podał Teatr Narodowy. - To dla mnie ogromna strata. Odchodzą dobrzy koledzy i świetni aktorzy. Takim był Janek - wspominał Jana Frycza w "Zapraszamy do Trójki" Jerzy Radziwiłowicz.
Jan Frycz
Foto: Marcin Dławichowski/Polskie Radio
- Jana Frycza znałem bardzo długo. To jeden z najbliższych mi kolegów - wspominał w "Zapraszamy do Trójki" Jerzy Radziwiłowicz. Aktor opowiadał, że spotkał Jana Frycza w Starym Teatrze w Krakowie, później wspólnie grali w Narodowym w Warszawie. - To dla mnie ogromna strata, bo odchodzą koledzy, których znam od wielu lat - mówił w Trójce.
"Jestem oszołomiony informacją o śmierci Jana Frycza"
- Jan Frycz w ostatnich latach dzielnie walczył z chorobą. Mimo to jestem oszołomiony informacją o jego śmierci. Będzie nam wszystkim Janka brakowało - mówił w Trójce Jerzy Radziwiłowicz.
Jan Frycz i Jerzy Radziwiłowicz grali na zmiane tę samą postać w "Termopilach Polskich" w reżyserii Jana Klaty w Teatrze Narodowym. Wcześniej razem grali w "Burzy" Szekspira. - Jego wyrazistość sceniczna bardzo mi odpowiadała i jako widzowi, i jako partnerowi - podkreślał Radziwiłowicz.
Informację o śmierci Jana Frycza podał Teatr Narodowy w Warszawie.
"Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982–1983 i ponownie od 2006 roku. Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych" - podał w swoich mediach społecznościowych Teatr Narodowy. "Do ostatnich chwil był aktywny zawodowo. W zeszłym tygodniu rozpoczął próby do ORESTEI w reż. Luka Percevala. Za swoją ostatnią rolę na Narodowej Scenie, Króla w przedstawieniu TERMOPILE POLSKIE w reż. Jana Klaty, otrzymał w maju tego roku Nagrodę Aktorską na 66. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej" - napisano w mediach społecznościowych Teatru Narodowego w Warszawie.
Aktor z Krakowa grający w Warszawie
Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 r. w Krakowie. W 1978 r. został absolwentem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. W tym samym roku zadebiutował w "Damach i huzarach” wg Aleksandra Fredry w reż. Mikołaja Grabowskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Przez wiele lat był podporą Starego Teatru w Krakowie, grając m.in. w spektaklach Andrzeja Wajdy, Jerzego Jarockiego oraz Jerzego Grzegorzewskiego.
Najważniejsze kreacje - m.in. Iwana w "Braciach Karamazow” wg Dostojewskiego, Escha w obu częściach "Lunatyków” wg Brocha, Poncjusza Piłata w "Mistrzu i Małgorzacie” wg Bułhakowa, a później w "Wycince” wg Bernharda - stworzył w przedstawieniach Krystiana Lupy. Stał się jednym z jego emblematycznych aktorów. W ubiegłym sezonie, 12 lat po premierze, powrócił do roli Aktora Teatru Narodowego w "Wycince”, pierwotnie zrealizowanej w Teatrze Polskim we Wrocławiu, a wznowionej w Teatrze Polskim w Podziemiu. Miał zagrać ją jesienią na festiwalach teatralnych w Katowicach i Krakowie.
Choć w ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, pozostawał aktywny zawodowo. W ubiegłym tygodniu rozpoczął próby do "Orestei” w reżyserii Luka Percevala.
Wielokrotny Laureat Orłów i nagród na festiwalu "Dwa Teatry"
Stworzył również wiele znakomitych ról w kinie. Był trzykrotnym, laureatem Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł za "Pornografię" (2003), "Pręgi" (2004) oraz "25 lat niewinności. Sprawa Tomka Komendy" (2021).
Jan Frycz współpracował również z Polskim Radiem. W Polskim Radiu Chopin czytał m.in. Listy Fryderyka Chopina.
Wielokrotny laureat Festiwalu Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej "Dwa Teatry" w Sopocie za wybitne kreacje w Teatrze Telewizji. Uhonorowany Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis.
Piotr Radecki/Izabela Dudkiewicz