Zagadki i słodki prezent. Paweł Turski zakończył w Helu trzeci etap wędrówki
Nasz redakcyjny kolega Paweł Turski zakończył trzeci etap swojej pieszej wędrówki. Przez tydzień ramach cyklu "Teraz pieszo" przemierzał północną Polskę i w poniedziałek zameldował się w Helu, gdzie czekał na niego między innymi Michał Matus. Jak minęły Pawłowi ostatnie kilometry do "mety" w Muzeum Rybołówstwa? Relacji z Helu mogliśmy wysłuchać w specjalnym wydaniu "Zapraszamy do Trójki".
Koniec trzeciego etapu "Teraz pieszo". Paweł Turski dotarł do Helu
Foto: Paweł Turski/Trójka
Podczas trzeciego etapu "Teraz pieszo" Paweł Turski przeszedł z północnych rubieży województwa kujawsko-pomorskiego aż na sam Hel.
Posłuchaj audycji Trójki:
- Paweł Turski dotarł do Helu. Relacja w "Zapraszamy do Trójki"
- "Teraz pieszo" - relacje z pieszej wędrówki po Polsce
W trakcie podróży przez północną cześć Polski Paweł Turski odwiedził między innymi Kwidzyn, Starogard Gdański, Kartuzy, Lębork, Lubiatowo, Żarnowiec, Jastrzębią Górę, Władysławowo. Po drodze oczywiście zwiedził najważniejsze atrakcje regionu, o których opowiadał w cyklu "Teraz pieszo".
Paweł Turski w Helu
Dziennikarz Trójki swój trzeci etap pieszej wędrówki rozpoczął 24 sierpnia we wsi Gać, a po południu 31 sierpnia Paweł Turski zameldował się na Helu. To tam czekał na niego między innymi Michał Matus - prowadzący poniedziałkowego wydania "Zapraszamy do Trójki".
Zadaniem Pawła Turskiego było odnalezienie trójkowej ekipy. Słuchacze dobrze wiedzieli, że Michał Matus czeka w Muzeum Rybołówstwa w Helu, ale dla Pawła Turskiego była to tajemnica. W odnalezieniu specjalnego trójkowego studia pomagały Pawłowi zagadki, które czekały na niego w rożnych miejscach w Helu.
Dziennikarz odwiedził Galerię Rzeźby Kaszubskiej, Latarnię Morską Hel i Kopiec Kaszubów. To tam ukryte były koperty z zagadkami, które musiał rozwiązać Paweł. Na szczęście nie był sam - w drodze przez Hel towarzyszyła mu Karolina Gonet, a w rozwiązywaniu łamigłówek pomagali mu słuchacze i osoby spotkane w mieście.
Słodka niespodzianka na koniec
Gdy po rozwikłaniu wszystkich zagadek Paweł Turski dotarł do Muzeum Rybołówstwa, czekała na niego słodka nagroda. Trójkowy dziennikarz wybrał się z Michałem Jędrkowiakiem do... budki z goframi. Trudno wyobrazić sobie lepsze zakończenie dnia po kilkudziesięciokilometrowej pieszej wędrówce.
Jak Paweł podsumowuje swój ostatni dzień trzeciego etapu wędrówki "Teraz pieszo"? - Zacząłem przed 6. Był mocny bieg przez bardzo nieprzyjemną, wyboistą ścieżkę rowerową. Ale jak tylko minąłem Władysławowo, wszedłem na Półwysep Helski, to już się zrobiło sympatyczniej, bo państwo czekaliście tam na mnie - mówił Turski. Na dziennikarza Trójki czekali między innymi w Jastarni pani Krystyna i pan Andrzej, a w Helu Czesia i Basia.
Zapraszamy do wysłuchania relacji Pawła Turskiego ze swojej pieszej podróży po Polsce. Wszystkie wydania cyklu "Teraz pieszo" można znaleźć TUTAJ.
Ewelina Kołaczek