Royal Blood wracają z nowym utworem i zapowiedzią albumu

Brytyjski duet Royal Blood kończy trzyletnią przerwę wydawniczą. Mike Kerr i Ben Thatcher zaprezentowali nowy singiel, który jest jednocześnie zapowiedzią ich kolejnego albumu studyjnego. Krążek trafi do słuchaczy i słuchaczek jeszcze w tym roku, na koniec jesieni.

Royal Blood wracają z nowym utworem i zapowiedzią albumu

Royal Blood wracają z nowym utworem i zapowiedzią albumu

Foto: Edward Cooke/mat. prasowe/Warner Music Poland

Nowy utwór od Royal Blood, "Ten Over Ten", ukazał się 12 sierpnia. Wraz z jego premierą duet zapowiedział swój piąty album studyjny. Krążek "Dead Company" trafi do sklepów i streamingów 13 listopada nakładem Warner Records.

Posłuchaj audycji Trójki

"Pójść na całość". Royal Blood o nowym albumie

Piąty krążek duetu Kerr-Thatcher powstawał od początku 2025 roku. Wejście do studia poprzedziła półroczna przerwa, podczas której panowie skupili się na życiu poza Royal Blood. Jak czytamy w zapowiedzi albumu, przy ponownym wejściu do studia zespół zadał sobie jedno pytanie: jak sprawić, by głośniki stanęły w płomieniach? 

"To było jak odpalać silnik z zaciągniętym hamulcem. Wizja albumu dojrzewała i krystalizowała się, aż stała się jasna: pójść na całość. Chcieliśmy nagrać najszybszą i najgłośniejszą płytę w historii Royal Blood" – tłumaczy Mike Kerr.

Na "Dead Company" trafi dziesięć utworów. Członkowie Royal Blood zaznaczają w zapowiedzi płyty, że jest to gotowa "amunicja" na koncerty. W tym zestawie piosenek mają też pojawić się osobiste akcenty. W jednym z utworów, "Mother Never Told You", rytm sekcji perkusyjnej został stworzony w oparciu zapis badania USG i bicie serca nienarodzonego jeszcze syna Bena Thatchera.

"Dead Company" to pierwszy album Royal Blood od premiery "Back to the Water Below" we wrześniu 2023 roku. Później zespół skupił się na koncertach; również teraz, jeszcze przed premierą nowej płyty, duet zaplanował serię występów. "Granie na żywo to nasze miejsce. Po dwóch latach przerwy całkowicie się zregenerowaliśmy i jesteśmy gotowi rozwalić wszystko – stwierdził w komunikacie prasowym Ben Thatcher.

Kamil Kucharski/mat. prasowe