Powstanie druga część filmu o Michaelu Jacksonie. Zdjęcia mają ruszyć w tym roku

Biograficzna opowieść o Michaelu Jacksonie doczeka się kontynuacji. Studio Lionsgate poinformowało, że zdjęcia do filmu "Michael 2" mają rozpocząć się pod koniec tego roku lub na początku 2027 roku. Premierę zaplanowano z kolei na koniec przyszłego roku lub pierwszą połowę 2028 roku.

Powstanie druga część filmu o Michaelu Jacksonie. Zdjęcia mają ruszyć w tym roku

Jaafar Jackson jako Michael Jackson w filmie "Michael"

Foto: Glen Wilson/Lionsgate/mat. prasowe

Choć jeszcze przed premierą pierwszej części studio nie potwierdzało oficjalnie realizacji sequela, rekordowy sukces filmu przesądził sprawę. "Michael", który trafił do kin tej wiosny, przekroczył miliard dolarów wpływów z biletów, stając się najbardziej kasową filmową biografią w historii.

Posłuchaj audycji Trójki:


Powstaje druga część filmu o Michaelu Jacksonie

Już finał produkcji sugerował, że historia Jacksona nie zakończy się na jednym filmie. Obraz zamykał napis "His Story Continues" ("Jego historia trwa nadal"). Studio Lionsgate przyznało też, że sukces "Michaela" przełożył się na rekordowy czerwcowy kwartał dla działu filmowego. Biografia Michaela Jacksona była jednym z głównych powodów, dla których segment filmowy wypracował 105 mln dolarów zysku.

Nie wiadomo jeszcze, jaki okres życia Jacksona pokaże druga część. Pierwszy film, wyreżyserowany przez Antoine'a Fuquę, kończył się trasą koncertową promującą album "Bad" z 1987 roku, pozostawiając twórcom zrealizowany już materiał obejmujący kolejne etapy kariery artysty, w tym erę albumu "Dangerous". W roli Michaela Jacksona ponownie wystąpi jego bratanek Jaafar Jackson.

Przed premierą pierwszej części twórcy mierzyli się z problemami prawnymi, które doprowadziły do zmian w scenariuszu. Film pierwotnie miał odnosić się również do oskarżeń o molestowanie dzieci wysuwanych pod adresem Jacksona, jednak, jak ujawniło Variety, z powodu zapisów zawartych w ugodzie między spadkobiercami artysty a jednym z oskarżycieli konieczne było usunięcie części materiału. Szef działu filmowego Lionsgate Adam Fogelson przyznał teraz, że niektóre wcześniej nakręcone sceny mogą zostać wykorzystane w kontynuacji, nie precyzując jednak, których wątków to dotyczy.

Fogelson dodał również, że studio zamierza wykorzystać część już zrealizowanych sekwencji - przede wszystkim widowiskowych scen muzycznych - koncentrując się jednocześnie na przygotowaniu kontynuacji, która spełni oczekiwania widzów po sukcesie pierwszego filmu.

Ewelina Kołaczek, PAP