Emocje wokół Gregorczyk-Abram. "Dobry wybór" vs. "Rzeczniczka PO"
W "Pulsie Trójki" spór o wybór Sylwii Gregorczyk-Abram na funkcję Rzecznika Praw Obywatelskich. Adam Dziedzic z PSL widzi w niej gwarantkę profesjonalizmu. Poseł PiS Michał Woś ostro skrytykował nową RPO, zarzucając jej upartyjnienie i "działania przestępcze".
Adam Dziedzic (PSL) oraz Michał Woś (PiS) gośćmi Rocha Kowalskiego
Foto: YT/Trójka
OGLĄDAJ. Adam Dziedzic (PSL) i Michał Woś (PiS) w "Pulsie Trójki"
Sejm wybrał nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Politycy podzieleni
Sejm przegłosował kandydaturę Sylwii Gregorczyk-Abram na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich. Uzyskała ona więcej głosów niż zgłoszony przez opozycję Adam Borowski. Sylwia Gregorczyk-Abram to adwokatka i działaczka społeczna, współtwórczyni inicjatywy "Wolne Sądy".
"Będzie dobrym RPO"
Adam Dziedzic z PSL jest przekonany, że będzie ona dobrym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. - Kobiety świetnie sprawdzają się na tym stanowisku, czego doskonałym przykładem jest historia pierwszej rzecznik, pani profesor Ewy Łętowskiej - przypomniał.
Polityk zwrócił uwagę, że wyborom na tego typu funkcję zawsze towarzyszy polityka, ponieważ decydują o nich uwarunkowania partyjne. - Drugi kandydat, gdybyśmy patrzyli też w tej formule, tak samo jest uzależniony politycznie. I nie ma tutaj co dyskutować - stwierdził.
Według Adama Dziedzica kluczowe jest to, co poprzez taki wybór można osiągnąć. - Jeżeli jest to kandydat, który gwarantuje, że rzeczywiście będzie dobrym Rzecznikiem Praw Obywatelskich, to powinien nim być - podkreślił.
"Jej miejsce jest przed obliczem prokuratora"
Michał Woś z PiS bardzo krytycznie odniósł się do wyboru Sylwii Gregorczyk-Abram. - Został wybrany rzecznik Platformy Obywatelskiej - ocenił. Stwierdził, że jest ona de facto działaczką i jedną z twarzy PO. - To jest pani, która pluła na Polskę, wzywała do sankcji, zabrania Polakom pieniędzy, inicjowała cały szereg działań z tym związanych - wskazywał.
Poseł PiS zarzucił Gregorczyk-Abram zaangażowanie "w nielegalne przejęcie mediów publicznych". - To są działania przestępcze, w których uczestniczyła pani Abram. Dlatego - moim zdaniem, może brutalnym - jej miejsce jest przed obliczem prokuratora - powiedział Woś.
Poseł PiS komplementował natomiast Adama Borowskiego. Podkreślił, że to człowiek absolutnie zaangażowany w ochronę praw człowieka. - W czasach komunizmu został skazany na wieloletnie więzienie (...) Zawsze stawał po stronie praworządności, sprawiedliwości oraz ochrony praw obywatelskich, i który głośno mówi o tym, co się w Polsce wyrabia w ciągu ostatnich trzech lat - powiedział.
Do wypowiedzi Michała Wosia krótko odniósł się Adam Dziedzic. Zwrócił uwagę, że "pan Borowski jest także szefem klubów "Gazety Polskiej", które kibicują Prawu i Sprawiedliwości". - To tak à propos niezależności politycznej - zaznaczył.
- Czarnek tłumaczy się z Ukrainy. Rozmawiał z Kaczyńskim
- Morawiecki rzuca wyzwanie prezesowi PiS. Trela: Kaczyński nie wybacza, zgniecie go
- Weto kołem ratunkowym dla Kaczyńskiego? "Nawrocki widzi, że sytuacja jest krytyczna"
Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Paweł Michalak