Konferencja w cieniu sporu. "Przyjdzie czas na zadbanie o prawdę historyczną"
Konferencja w Gdańsku w sprawie odbudowy Ukrainy odbyła się w cieniu sporu politycznego i historycznego. Zdaniem Adriana Witczaka z KO "czas na to, żeby zadbać również o prawdę historyczną, na pewno nadejdzie". Z kolei poseł PiS Krzysztof Lipiec zaznaczył, że konferencja miała obniżoną rangę, bo nie było Wołodymyra Zełenskiego i nie zaproszono prezydenta Karola Nawrockiego.
Julija Swyrydenko i Donald Tusk
Foto: KAROLINA MISZTAL/REPORTER/East News
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Podczas konferencji w Gdańsku na temat odbudowy Ukrainy po wojnie, nie było prezydenta Wołodymyra Zełenskiego
- Po tym jak Zełenski zdecydował o nadaniu imienia "bohaterów UPA" jednostce wojskowej, Karol Nawrocki odebrał mu Order Orła Białego
- Politycy ukraińscy zaczęli oddawać swoje ordery, które dostali od Polski, a relacje pomiędzy krajami zaostrzyły się
OGLĄDAJ. Adrian Witczak i Krzysztof Lipiec gośćmi Rocha Kowalskiego
Podczas konferencji w Gdańsku, poświęconej odbudowie Ukrainy po wojnie, podpisano 200 umów z firmami z całego świata. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, ile dokładnie kontraktów zawarły polskie przedsiębiorstwa, ale mówi się o 20 dużych firmach z naszego kraju.
- Bardzo się cieszę, że ta konferencja odbyła się w Polsce. Już słyszymy pierwsze informacje od polskich firm, że zostały podpisane umowy, kontrakty. Dla nas było to niezwykle ważne gospodarczo, żebyśmy jako Polska mocno zaangażowali się w odbudowę Ukrainy. Bo to rozwój polskich przedsiębiorstw, to również rozwój polskiej infrastruktury, ale to także miejsca pracy. Dlatego nam wszystkim powinno na tym bardzo mocno zależeć - zaznaczył poseł KO Adrian Witczak.
Jak podkreślił, na konferencji nie było prezydenta Ukrainy, na co wpływ miała decyzja Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego. - My musimy dziś myśleć przede wszystkim o silnych relacjach z Ukrainą, z Unią Europejską, z NATO. Nie powinniśmy się dzielić. Czas na to, żeby zadbać również o prawdę historyczną, na pewno nadejdzie - powiedział gość Trójki.
Jednostka "bohaterów UPA". Krzysztof Lipiec: to niesprawiedliwe
Poseł PiS Krzysztof Lipiec z kolei przypomniał, że "prezydent Zełenski uhonorował jedną z ważniejszych jednostek imieniem UPA". - W moim przekonaniu w taki sposób dokonał zapłaty, nam Polakom, państwu polskiemu, za to dobro, które uczyniliśmy na samym początku agresji rosyjskiej na Ukrainę. I do tej pory to dobro czynimy. To jest po prostu wielce niesprawiedliwe - zaznaczył polityk.
- Natomiast dobrze, że ta konferencja się odbyła. Wszyscy mamy nadzieję, że Polacy będą mieli w tym duże korzyści. Chodzi między innymi o inwestycje i rynek pracy. Ta konferencja mogłaby mieć wyższą rangę, niestety nie było prezydenta Ukrainy, ale cóż o nim mówić, skoro na tę konferencję nie został zaproszony prezydent Polski - dodał Krzysztof Lipiec.
- Jaki majątek ma Ryszard Petru? Nieruchomości za ponad 10 mln złotych i drogi rower
- Jak Petru znalazł się w Polsce 2050? "Szukał szalupy, na której wpłynie do Sejmu"
- Nawrocki z historycznym sukcesem w sondażu. Trzaskowski mocno traci
Źródło: Trójka
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz