"Sen nocy letniej" w licealnej scenerii. Nowy balet w Operze Wrocławskiej
"Sen nocy letniej" to spektakl baletowy, który 13 czerwca będzie miał premierę w Operze Wrocławskiej. - Spektakl jest uwspółcześniony, ale natura ludzka przedstawiona przez Szekspira jest taka sama, niezmienna od wieków, te same relacje, te same pragnienia bez względu na czas, w którym je umieścimy - powiedziała reżyserka spektaklu Anna Hop.
"Sen nocy letniej" - spektakl baletowy w Operze Wrocławskiej
Foto: Maciej Kulczyński/PAP
Spektakl baletowy, szekspirowski "Sen nocy letniej" to najnowsza produkcja Opery Wrocławskiej. To opowieść o wewnętrznych pragnieniach i dochodzeniu do prawdy - podkreśliła choreografka i reżyserka przedstawienia Anna Hop. Premiera 13 czerwca.
Posłuchaj audycji Trójki:
- O nowych spektaklach w Operze Bałtyckiej. Audycja "Trójka pod Księżycem"
- "Próby" - słuchowisko na podstawie tekstów K.I. Gałczyńskiego w "Scenie Teatralnej Trójki"
"Sen nocy letniej" w Operze Wrocławskiej
Inscenizacja komedii szekspirowskiej w Operze Wrocławskiej to pełnowymiarowy spektakl baletowy, dla którego oprawę muzyczną stanowią nierozerwalnie związane z tym dziełem kompozycje Felixa Mendelssohna. Przy czym we wrocławskiej inscenizacji wykorzystano szerszy wachlarz partytur Mendelssohna, a nie jedynie najbardziej rozpoznawalne fragmenty.
- Choć te partytury pochodzą z XIX w., ich modułowa struktura pozwala nam opowiedzieć zupełnie nową, zaskakująco współczesną historię. Spektakl staje się szansą na doświadczenie genialnego kolażu, w którym tradycyjna forma ustępuje miejsca nowej dramaturgii - zwrócił uwagę kierownik muzyczny spektaklu Rafał Karczmarczyk.
Hop: nasz "Sen nocy letniej" jest o tym samym, co oryginał
Choreografka i reżyserka przedstawienia Anna Hop podkreśliła, że sztuka Szekspira ma wymiar uniwersalny. - Nasz "Sen nocy letniej" jest o tym samym, co oryginał - o wewnętrznych pragnieniach, dochodzeniu do prawdy, a zdzieraniu wewnętrznych masek, to również opowieści na temat relacji, natury ludzkich uczuć - powiedziała Hop.
Scenerią fragmentów libretta jest współczesne liceum, gdzie - jak podkreślają twórcy przedstawienia - relacje między bohaterami nabierają nowej intensywności, a szekspirowski chaos uczuć staje się zaskakująco bliski dzisiejszej publiczności.
- Spektakl jest uwspółcześniony, ale natura ludzka przedstawiona przez Szekspira jest taka sama, niezmienna od wieków, te same relacje, te same pragnienia bez względu na czas, w którym je umieścimy - powiedziała reżyserka.
Czytaj także:
- W poszukiwaniu "Adrenaliny". Spektakl w reżyserii Ewy Galicy w Teatrze Powszechnym
- Weronika Szczawińska i Jolanta Krukowska o powrocie performansu "Czerwony Kapturek"
- Glenn Close i Ridley Scott otrzymają honorowe Oscary za wybitne osiągnięcia
Ewelina Kołaczek