"Ojczyzna". Trailer filmu, za który Paweł Pawlikowski dostał Grand Prix w Cannes

Na niedawno zakończonym 79. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, Paweł Pawlikowski został nagrodzony Grand Prix za reżyserię swojego najnowszego filmu "Ojczyzna". Właśnie w sieci pojawił się jego zwiastun. Film wejdzie do kin 19 czerwca.

"Ojczyzna". Trailer filmu, za który Paweł Pawlikowski dostał Grand Prix w Cannes

Kadr z filmu "Ojczyzna"

Foto: mat. prasowe/Kino Świat

Latem 1949 roku, już po rozpoczęciu Zimnej Wojny, wybitny pisarz Thomas Mann (Hanns Zischler) i jego córka, dziennikarka Erika (Sandra Hüller), przemierzają czarnym buickiem zrujnowane Niemcy - od będącego w amerykańskiej strefie Frankfurtu po kontrolowany przez Sowietów Weimar. To podróż pełna emocji i wyzwań dla noblisty powracającego do ojczystego kraju po 16 latach wygnania w USA. Mann musi zmierzyć się nie tylko z tym, co zastanie w zniszczonych wojną i podzielonych miedzy zwycięskie mocarstwa Niemczech, ale również z głębokim pęknięciem w swojej rodzinie…


Zachwyty krytyków, Grand Prix dla Pawlikowskiego

"Ojczyzna", będąca dopełnieniem czarno-białej trylogii, którą zapoczątkowała nagrodzona Oscarem "Ida" (2014), a kontynuowała nagrodzona Złotą Palmą i nominowana do Oscara "Zimna wojna" (2018), wzbudził zachwyt krytyków. Kameralny, doskonale zagrany film, został odebrany m.in. jako głęboki, współczesny komentarz na temat kryzysu demokracji i rozczarowania zjednoczoną Europą. Wskazywano na znakomite kreacje Hannsa Zischlera, ale przede wszystkim - Sandry Hüller. "Ojczyzna", będąca jednym z faworytów do Złotej Palmy, ostatecznie jej nie zdobyła, ale Pawła Pawlikowskiego nagrodzono prestiżowym Grand Prix dla najlepszego reżysera. Czy to zapowiedź kolejnej nominacji do Oscara?


Połączenie tego, co osobiste z tym, co historyczne

- "Ojczyzna" zmaga się z zawirowaniami historii, wygnaniem i naszą transcendentalną potrzebą domu i przynależności. Film łączy również dramatyczny moment historyczny z bardzo szczególną historią ludzką. Ale podczas gdy postacie z "Idy" i "Zimnej wojny" zostały wymyślone, w centrum "Ojczyzny" znajdują się historyczne postacie Tomasza Manna i jego niesfornych bliźniaków, Eriki i Klausa, uwięzionych w trójstronnym dramacie rodzinnym - stwierdził Paweł Pawlikowski opowiadając o filmie. - Starając się połączyć to, co osobiste, z tym, co historyczne, w poruszający, wzajemnie się uzupełniający sposób, pozwoliliśmy sobie na pewne odstępstwa od faktów historycznych i ich chronologii, starając się jednocześnie zachować wierność emocjonalnej i intelektualnej prawdzie tematu - wskazał.

Pawlikowski i stali współpracownicy

W obsadzie "Ojczyzny", obok Hannsa Zischlera i Sandry Hüller znaleźli się m.in. August Diehl ("Zniknięcie Josefa Mengele"), Devid Striesow ("Yella") i Anna Madeley ("W Brugii"). Pawlikowski wyreżyserował film na podstawie scenariusza, który napisał wspólnie z Hendrikiem Handloegtenem na podstawie powieści Colma Tóibína "Czarodziej". W ekipie filmowej znaleźli się też stali współpracownicy Pawlikowskiego: operator Łukasz Żal, montażysta Piotr Wójcik, kostiumografka Aleksandra Staszko, scenografowie Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński, a także kompozytor Marcin Masecki.

"Ojczyzna" wejdzie do kin 19 czerwca.


Piotr Radecki