Kapiński błędem Nawrockiego? Prezes SN: absolutnie tak się nie czuję

Powołanie Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego spotkało się z krytyką z obu stron sceny politycznej. Padły nawet słowa, że był to straszny błąd prezydenta. W audycji "Bez Uników" nowy szef SN zapewnił, że będzie postępował w taki sposób, żeby wszystkie organy państwa działały w sposób prawidłowy i sprawny. Zapowiedział koniec podziałów i koniec kwestionowania instytucji w państwie. 

Kapiński błędem Nawrockiego? Prezes SN: absolutnie tak się nie czuję

Zbigniew Kapiński

Foto: PR3

OGLĄDAJ. Zbigniew Kapiński gościem Renaty Grochal

Koalicja rządząca zarzuca Zbigniewowi Kapińskiemu, że jest neosędzią. Prawica wypomina mu, że orzekał w sprawie Lecha Wałęsy, gdy sąd uznał, że były prezydent nie współpracował z SB. 

Renata Grochal, odnosząc się do wpisu byłego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, pytała Zbigniewa Kapińskiego, czy czuje się "strasznym błędem" prezydenta. - Absolutnie się nie czuję - podkreślił gość "Bez Uników". Przywołał swój dotychczasowy życiorys sędziowski i sprawność działania Izby Karnej SN pod jego kierownictwem.

Nawiązując do zarzutów ze strony wiceszefów Ministerstwa Sprawiedliwości Dariusza Mazura i Sławomira Pałki, że jest neosędzią i został powołany w procedurze przed niewłaściwie obsadzoną Krajową Radą Sądownictwa, zauważył, że według tej samej procedury wybrano teraz 15 sędziów KRS. - Chyba są na jakieś wewnętrznej emigracji, wypowiadając takie słowa, bo to znaczy, że panowie nie respektują obowiązującego porządku prawnego - skomentował słowa wiceszefów MS.


Źródło: Trójka
Prowadząca: Renata Grochal
Opracowanie: Filip Ciszewski